| Udostępnij

Reklama on-line a reklama tradycyjna

Jacek Konikowski

Gdy w Pażdzierniku 1994 roku HotWired zamieścił na swoich stronach WWW pierwsze reklamy określane dziś mianem bannerów, nikt nie przypuszczał , że już za kilanaście miesięcy reklama on-line stanie się niezwykle dochodowym interesem.

Reklama internetowa w zasadniczy sposób różni się od reklamy tradycyjnej. Wynika to głównie z odmienności samego Internetu jako medium.

Push vs pull.

Tradycyjne nosniki reklamy jak prasa, radio, telewizja czy direct mailing określane są często mianem mediów typu push. Internet natomiast, uznawany jest za medium typu pull. Na czym polega ta różnica? Otóż, media push charakteryzują sie tym, że niejako podsuwają a często wręcz wpychają określoną dawkę informacji i reklamy starając się przyciągnąć uwagę odbiorców szatą graficzną, kolorem, nietypowymi techniki druku, obrazu, dzwięku, etc. Reklama telewizyjna czy radiowa często “gra” na emocjach odbiorców. Direct mailing, nie dostarczając nic oprócz czystej reklamy często uznawany jest przez adresatów wręcz za “pocztę śmieciową”. Innymi słowy, zarówno informacja jak i przekaz reklamowy są do nas dystrybuowane my zaś jesteśmy jedynie biernymi ich odbiorcami. Nikt nas nie pyta o zdanie czy mamy ochotę oglądać daną reklame w TV czy nie, czy lubimy gdy w trakcie ulubionej audycji radiowej ktoś zachwala nam zalety nowych podpasek lub czy kupując gazetę lubimy dokopywać sie do artykułow poprzez masę ogloszeń nas nie interesujacych. Mozemy oczywiście wyłaczyć telewizor, radio czy nie kupowac gazet ale wówczas stracimy nie tylko mozliwośc odbioru reklam.

W przypadku Internetu jest odwrotnie. To ogladający a nie nadawca reklamy, decyduje co chce obejrzeć i z czym sie zapoznać. W Sieci jest kilka milionów stron a tym samym ogladający ma dużo wiecej możliwosci wyboru niz tylko wyłaczenie komputera. Stąd reklamodawcy internetowi staraja sie w większym stopniu przyciagnąć uwage oglądającego, nakłonic go do np. klikniecia w banner i zapoznania sie z informacją. Błyskotliwa forma, gra kolorów, odwoływanie sie do emocji, spammiing ( odpowiednik tradycyjnego direct mailingu) często nie wystarczają aby reklama mogła przyciągnąć internautę bowiem ten nie jej szuka w Sieci lecz informacji, wiedzy, rozrywki, etc. Czy oznacza to, że percepcja reklamy on-line jest nizsza niz w mediach typu push. I tak i nie. Reklama on-line jest po prostu inna.

Innymi słowy, w przypadku tradycyjnych mediów ( push) to reklama dociera do nas a my jesteśmy jedynie biernymi jej odbiorcami. W przypadku internetu (pull), a ściślej mówiąc Webu, to my docieramy do reklamy i to my decydujemy ( poprzez na przykład kliknięcie bannera) czy chcemy zostać jej odbiorcami.

3 w 1

Internet łaczy w sobie zarówno cechy medium masowego jak i kanału komunikacji bezposredniej. Pozwala to zarówno na dystrybucję, za posrednictwem Sieci, informacji adresowanej do masowego odbiorcy jak i informacji ukierunkowanej na indywidualnego uzytkownika Sieci a takze komunikacje bezpośrednią opartą na indywidualnym kontakcie. Jak to możliwe zapytacie? Otóż wynika to m.in z braku “pośredników” pomiędzy nadawcą i adresatem w postaci gazet, stacji radiowych czy telewizyjnych. Również dostęp do samego medium staje sie coraz prostrzy ( no, może jeszcze nie w Polsce)

Interaktywność.

Najistotniejsza z cech reklamy on-line, majaca decydujący wpływ na jej charakter. Dzieki interaktywnosci internetu, uzytkownik odgrywa daleko bardziej aktywną role w procesie komunikacji niż użytkownicy tradycyjnych mediów. Stąd włąśnie wspomniany podział na media typu push i pull.

Plusy reklamy on-line.

W businessie najważniejszym zadaniem reklamy jest dotarcie do klientów zainteresowanych produktem, usługą lub wydarzeniam i nakłonienie ich do zakupu. Schody zaczynają sie już na etapie okreslenia grup docelowych i sposobu dotarcia do nich. Stopniowe zawęrzanie kręgu potencjalnych klientów do grupy tych najbardziej zainteresowanych może nie jest aż tak trudne co samo dotarcie do nich i nawiązanie wzajemnych, partnerskich stosunków. W przypadku reklamy tradycyjnej bazującej na takich mediach jak radio, prasa czy telewizja okazuje się to wręcz niemożliwe. Co innego reklama internetowa. Ta umożliwia dostęp do ściśle określonej grupy klientów generujac zarazem bezposredni kontakt klient – firma i to po znacznie nizszych kosztach niz reklama tradycyjna.

Mozliwość dotarcia do scisle okreslonej grupy potencjalnych odbiorców reklamy. Jeżeli reklamujesz sie w Internecie, twoja reklama ukazuje sie w zasonbach WWW odwiedzanych najczęściej przez członkow danej grupy docelowej a nie przypadkowych uzytkowników Sieci. Dlatego, jej skuteczność jest pod tym wzgledem znacznie wyższa niz reklamy tradycyjnej. Nie jest problemem dotrzeć z reklamą do tak wąskich grup docelowych jak na przykład hodowcy róż czy producenci żywności dla zwierząt, etc .Określenie zasobów WWW odpowiednich dla danej reklamy nie jest sprawą trudną, aczkolwiek wymaga znakomitej znajomości WWW.

Siła oddziaływania reklamy on-line może zostać spotęgowana poprzez jej dywersyfikację tj. umieszczenie kilku rodzajów reklam na kilku różnych sitach spełniających określone kryteria. Na przykład, firma produkująca peryferia do róznego typu komputerów może zamiescić reklamy na sitach zarówno użytkowników PC-tów, Macintosh-ów czy Unixów. Dywersyfikacja umożliwia daleko głębszą penetrację grupy docelowej np.: użytkowników komputerów. Nie jest bowiem problemem dotarcie do użytkowników poszczególnych systemów operacyjnych jak Windows, MacOS, czy nawet Solaris, przeglądarek internetowych, dowolnych grup zawodowych wykorzystujących komputery, czy nawet użytkowników z dowolnego typu domen internetowych jak .com, .org, czy .edu. I wszystko to w ramach jednej kampanii reklamowej. Reklama tradycyjna nie daje takich mozliwości.

Web moze dostraczyć każdej niemal informacji dotyczącej efektywnosci twojej kampanii reklamowej w Sieci. Możesz dowiedzieć się ile osób widziało daną reklamę, ile zainteresowało sie nią a jaki procent ją zignorował. Co najważniejsze odpowiedż na te i szereg innych pytań mozesz uzyskac natychmiast w dowolnym czasie trwania kampanii nie zaś w tydzień czy dwa po jej zakończeniu jak w przypadku reklamy tradycyjnej ( gdy klienci dawno juz odeszli a pieniadze zostały juz wydane). Dzięki temu reklama on-line jest elastyczna – mozesz bowiem w dowolnym czasie zmieniać lub modyfikowac obrana strategię wpływając tym samym na zwiekszenie jej efektywności.

Niskie koszty reklamy on-line. W zasadzie, Internet jest najtańszym obecnie medium reklamowym. Dla przykładu: koszt zamieszczenia standardowej reklamy w zasobach Internetu na okres roku może być z grubsza porównywalny do:

- jednej edycji ogłoszenia wymiarowego w którymś z tytułow prasy ogólnopolskiej

- około 600 sekund reklamy radiowej

- 4 sekundy reklamy telewizyjnej w prime time

- 25 dni reklamy outdoor w jednym mieście wojewódzkim.

Zasięg. Reklama on-line ma zasięg ogólnoswiatowy. Dla jednych reklamodawców ma to ogromne znaczenie, dla innych skupiajacych sie na rynkach lokalnych, mniejsze. Jednakze biorąc pod uwagę dość liczną i rozproszoną po swiecie Polonię, aspekt globalny reklamy on-line moze nabierać tym wiekszego znaczenia równiez dla reklamodawców lokalnych. Abstarhuje oczywiscie od firm nastawionych na kontakty z zagranicznymi partnerami i klientami. Warto też pamietac o demograficznym aspekcie zasięgu reklamy on-line.

Minusy reklamy on-line.

Fakt, że użytkownik internetu jest aktywnym a nie pasywnym odbiorcą reklamy, sprawia, iz reklama on-line często postrzegana jest jako mniej efektywna od reklamy tradycyjnej. Sporo w tym racji. Reklama internetowa nie jest bowiem tak agresywna jak reklama tradycyjna , szczególnie telewizyjna. Nie przeszkadza ona w oglądaniu danej strony w przeciwieństwie do reklam nadawanych w trakcie ulubionego filmu czy audycji radiowej. Nie jest aż tak natrętna. Ale też reklama internetowa nie powinna stawiać sobie za cel dotarcie do ogółu internautów lecz do określonych grup docelowych, a w tym nie ma sobie równej.

Niewątpliwie, na niekorzyść reklamy on-line wpływa również wciąż jeszcze ograniczony dostęp i znajomość Internetu w społeczeństwie. Nie do wszystkich też grup społecznych, zawodowych, wiekowych, konsumenckich, etc mozna dotrzeć za posrednictwem Internetu. Według badań przeprowadzonych w 1995 roku przez Jupiter Communication, Internet docierał wówczas do blisko 2% populacji amerykanów podczas gdy telewizja do blisko 98%. Stosunkowo nieliczną wciąż grupę uzytkowników stanowią kobiety ( choc z roku na rok zainteresowanie płci pięknej internetem wzrasta). Stosunkowo nieliczną grupe stanowia też osby z niskim wykształceniem i małych zarobkach a także osoby starsze. Jednocześnie, popularność Internetu rośnie niezwykle dynamicznie z roku na rok. W 1995 roku w Polsce korzystało z Sieci niecałe 400 osób podczas gdy dzisiaj mówi sie już o ponad milionie krajowych użytkowników. Juz wkrotce zapewne równiez koszt dostępu do internetu nie będzie stanowił bariery dla ubozszej części społeczeństwa. Tanieje sprzet komputerowy a jego obsługa staje sie coraz łatwiejsza. Nie mniej, Internet długo jeszcze nie bedzie traktowany jako jedno z podstawowych mediów reklamowych lecz jako narzędzie reklamy uzupełniającej, przynajmniej w odniesieniu do wiekszości reklamodawców nastawionych na masowego odbiorcę.

Brak praktycznie na polskim rynku usług reklamowych, profesjonalnych firm wyspecjalizowanych w zarówno projektowaniu i wykonawstwie reklam internetowych jak i opracowywaniu i przeprowadzaniu kompleksowych kampanii reklamowych w Sieci.

Brak firm typu internet media planning & buying. Brak chocby jednej krajowej firmy specjalizujacej się w media selling Polski rynek reklamy on-line dopiero się rozwija i zapewne za rok bedzie w stanie zaoferować usługi na profesjonalnym poziomie. Niektóre duze agencje (tradycyjne) tworzą odrębne działy zajmujace sie tym rodzajem reklamy. Kilka międzynarodowych sieci obecnych w Polsce juz takie działy utworzyło (np.: BBDO) lecz jest to kropla w morzu.

Brak aktualnych informacji marketingowych na temat społecznosci internetowej spowodowany brakiem firm wyspecjalizowanych w badaniach i sondażach rynku internetowego. Przeprowadzają je co jakis czas NASK i OBOP ale są to badania po pierwsze prowadzone w stosunkowo długich okresach czasu ( ostatnie dane statystyczne dotyczące demografi polskich użytkowników Internetu opublikowane zostały przez NASK na początku 1997 roku i odnosiły sie do 1996 roku ! ) i po drugie, robione niewiadomo dla kogo.

Specyfika samego Internetu nie wpłynęła na podstawowe założenia reklamy. Jednakże Web wymaga zupełneie nowego spojrzenia na formę i strategie reklam – jakże różne od ich tradycyjnych ospowiedników. Oznacza to, że bez względu na cel jaki zamierzamy osiągnąć: sprzedać produkt, zwiększyć popularnośc strony internetowej, czy choćby zasygnalizować naszą obecność w Sieci, niezbędna jest znajomość zarówno samej reklamy jak i samego Webu. Gdy w Pażdzierniku 1994 roku HotWired, jeden z internetowych magazynów, zamieścił na swoich stronach pierwsze paski reklamowe określane dziś mianem bannerów, nikt nie przypuszczał , że już za kilka lat staną się one wręcz symbolem Internetu. Wówczas, traktowano bannery (jedyną wówczas forme reklamy on-line) jedynie jako rozszerzenie o Web tradycyjnych reklam drukowanych w gazetach i magazynach. Ich rola sprowadzała się jedynie do budowy świadomosci istnienia danego produktu wśród użytkowników Internetu odwiedzających najpopularniejsze sity. Dzisiaj, a więc po niespełna 4 latach reklama on-line stała się ważnym elementem marketingowego mix-a. Powstały nowe formy, strategie, problemy. Jej rola wzrasta wraz ze zwrostem znaczenia Internetu jako narzędzie businessu. O dynamice rozwoju reklamy internetowej świadczyć mogą ponoszone na nią nakłady w skali ostatnich lat. W 1997 wyniosły one ogółem blisko 900 mln dolarów zaś rok temu już 1,5 miliarda dolarów. Prognozy ekspertów z Jupiter Communication mówią o 7,7 mld dolarów w 2002 roku. A wato pamietać, iz reklama on-line zazwyczaj traktowana jest przez firmy jako element dodatkowy całościowej kampanii reklamowej.

Od czego zacząć?

Oczywiście, wpierw od zdefiniowania przedmiotu i odbiorcy reklamy, nastepnie zdefiniowania celów, wyboru formy, nośnika, określenia miejsca umieszczenia reklamy oraz sposobu pomiaru jej efektywnosci a takze znajomosci modeli cenowych.

Trzy pytania.

jakie warto sobie zadać na wstepie dotyczą potencjalnego audytorium internetowej kampanii reklamowej, jej przedmiotu oraz najistotniejszych korzyści jakie ma przynieść firmie.A więc:

Po pierwsze,do kogo ma byc skierowana reklama, do jakiej grupy docelowej. Czy jej członkowie są wogóle użytkownikami Internetu, jeżeli tak to w jakim stopniu, zakresie. Odpowiedż na to pytanie musi byc konkretna i jednoznaczna. Firmy których gupę docelową stanowia na przykład ludzie młodzi, dobrze wykształceni, dobrze zarabiający, obeznani ze sprzętem elektronicznym i komputerowym, znajdą w Sieci znacznie szersze audytorium niz w przypadku na przykład grupy osób w podeszłym wieku, z pierwszym stopniem inwalidztwa.

Po drugie, czy produkt, usługa lub wydarzenie nadają się do reklamy on-line. Abstrahuję oczywiście od tego, czy grupa potencjalnych klientów może byc zainteresowana jego nabyciem. Nie bez powodu oprogramowanie, sprzet komputerowy czy tytuły prasowe stanowią najpopularniejszy przedmiot reklamy on-line w przeciwieństwie do, na przykład: detergentów, ręczników czy mebli. Podobnie jest zresztą w przypadku reklam tradycyjnych, raczej nie reklamuje sie proszków do prania w radio ale zazwyczaj w telewizji. Przykładów takich mozna zreszta znależć wiele.

Pytanie trzecie dotyczy korzyści jakie moze firmie przynieść reklama w Internecie. Mam na mysli szczególnie jej image. Pozytywny wizerunek firmy związany z zaistnieniem w Internecie stanowi bowiem często wartośc samą w sobie. Dzieje sie tak odkąd firmy istniejace już w zasobach Sieci postrzegane są jako te idące z postępem, nowoczesne, rozwijające się, nowocześnie zarządzane etc. a wiec wybijające sie z ogółu firm.

Cel

Zazwyczaj, reklama on-line nastawiona jest na osiągnięcie trzech podstawowych celów którymi są: budowa świadomość istnienia firmy, produktu lub situ/strony, generowanie odwiedzin situ/strony, zwiększenie sprzedaży. Wiele firm próbuje osiągnąc poprzez swoją reklamę w Sieci wszystkie te trzy cele jednocześnie co oczywiście jest mozliwe ale nie jest wskazane. Znacznie efektywniejszą strategią jest prowadzenie kampanii reklamowych nastawionych na osiągnięcie każdego z nich osobno.

Forma

Najstarszą formą reklamy internetowej jest banner – wydzielona przestrzeń reklamowa na stronie WWW reklamobiorcy, zazwyczaj w kształcie prostokata o zróznicowanych rozmiarach ( 8-20 cm szerokości i 2-8 cm wysokości czyli 250 – 640 pixeli na 50 – 200 pikseli). Może zawierać zarówno grafikę jak i animację, sekwencje video a nawet dźwięk. Banner może byc zarówno zwykłym plikiem graficznym na przykład w formacie.gif czy .jpg jak i, np.: appletem Java. bannery mogą być pokazywane badż to w sposób tradycyjny tj, statyczny (hardwired banner), bądż w systemie rotacyjnym (dynamic rotation system) – w jednym pasku wyświetlanych jest co jakiś czas kilka bannerów, jeden po drugim. Ostatnio, szereg serwisów wyszukiwawczych stosuje tzw dynamic delivery system, polegający na wyświetleniu się bannera w odpowiedzi na określone słowo kluczowe zadane wyszukiwarce przez internautę w celu penetracji zasobów WWW ( tzw. keyword banners )

Z reguły, banner stanowi zarazem odnośnik do strony WWW poświęconej przedmiotowi jego reklamy. Często wręcz określa się banner mianem graficznego linku czy odnosnika. O tym czy oglądający zdecyduje się go kliknąć decyduje szereg czynników począwszy od lokalizacji w Sieci i na danej stronie, od formy a na właściwym doborze kolorów czy odpowiednio zredagowanym tekście kończąc.

Według jednych jest to wciąż najefektywniejsza forma reklamy on-line, według innych staje wie z wolna przerzytkiem ustepując miejsca nowym, efektywniejszym formom reklamy. Nie mniej, według badań Jupiter Communication bannery stanowią wciąż 80% reklam w Sieci. Zapewne jednym z powodów tak olbrzymiej popularnosci bannerów jest szalone zróznicowanie ich rozmiarów, form i rodzajów co sprawia, że stanowią one dogodne tworzywo dla reklamodawców.

Bannery mają jedna wadę, po ich klieknięciu zazwyczaj oglądający przenosi sie na zupełnie inna strone co uniemozliwia kontynuowanie ogladania strony bierzącej. Dla reklamobiorców ma to spore znaczenie. Dlatego coraz wiekszym zainteresowaniem cieszy się inna forma reklamy – tzw. pop-up windows ( uzywam nazw anglojezycznych ponieważ polskie okreslenia stają się zbyt opisowe). Po kliknięciu na banner lub link ukazuje się na tle bieżącej strony w rogu ekranu nowa mini-strona ( o wymiarach mogących sięgać wymiarów strony WWW). Dzięki temu oglądający może zapoznać się z ogłoszeniem, dodatkowymi informacjami lub korzystać z zamieszczonych na niej linków bez konieczności opuszczania strony macierzystej zaś reklamodawca ma do dyspozycji o wiele większą przestrzeń niż oferuje sam banner. Pop-up windows mogą zawierać wszystkie elementy tradycyjnego bannera często też zawierają same bannery.

Ciewkawą i coraz częściej stosowaną formą reklamy są tzw. Interstitials ( określane też niekiedy jako intermercial ) uznawane za odmiane pop-up window. Są to statyczne lub animowane okna o niedużych wymiarach, ukazujące sie na ekranie komputera w trakcie przejscia z jednej strony do drugiej, w momencie jej ładowania co zazwyczaj trwa od 5 do 30 sekund. Po tym czasie, dokładnie zaś po załadowaniu i ukazaniu sie nowej strony, interstitial znika. Zywot tej formy reklamy siła rzeczy jest krotki lecz jej postrzegalność – nieporównywalnie lepsza niż na przykład tradycyjnego, statycznego bannera bowiem ich aktywizacja nie wymaga aktywnosci ogladającego. Stąd, przewiduje sie że już pod koniec 1999 roku interstitials zdołają zdetronizować króla internetowej reklamy – staruszka bannera.

Nośniki

Zanim określimy do kogo czyli w jakich zasobach Internetu umieścić reklame warto zastanowic sie nad wyborem jej nosnika. Dotrzeć do grupy docelowej w Internecie mozna bowiem za posrednictwem róznych nośników jak: WWW ( lub jak kto woli Web), Usenet, czy direct mail. Najczęściej wybierany jest ten pierwszy, choć w wielu przypadkach znacznie efektywniejszym, choć często niedocenianym, moze okazać sie Usenet. Direct mailing natomiast moze okazac się często efektywniejszym od dwóch poprzednich nosnikiem reklamy bowiem pozwala dotrzeć do bardzo wąskiej grupy odbiorców docelowych, głownie za sprawą list dystrybucyjnych. W praktyce jest to odpowiednik tradycyjnego direct mailingu tyle ze tekst reklamowy wysyłany jest do członków określonej grupy docelowej za pośrednictwem poczty e-mail. Przy czym, o ile stosowanie takiej techniki bez zgody samych odbiorców i z wykorzystaniem np.: list dyskusyjnych może być uznawane za zjawisko negatywne ( tzw. technika SPAM-u tępiona przez środowisko internautów i zakazywana przez providerów) o tyle korzystanie z usług wspomnianych już list dystrybucyjnych jest ogólnie przyjęta praktyką.

Lokalizacja.

Wybór odpowiedniego miejsca dla reklamy w zasobach Internetu jest raczej sztuką niz profesją. Nie istnieje bowiem żadna żelazna zasada czy chocby nawet magiczna formuła. Tym czasem wiadomo, że o skuteczności i powodzeniu kampanii reklamowej w zasobach Internetu decyduje w dużej mierze właściwy dobór miejsca lub miejsc w ktorych dana firma zamierza się reklamować. Oczywiście wydawać by sie mogło że, wzorem reklamy tradycyjnej, najlepszymi lokalizacjami sa te miejsca w Sieci, które najliczniej i najczęściej są odwiedzane przez internautów czyli na przytkład strony główne popularnych wyszukiwarek czy katalogów ( Yahoo, AltaVista, HotBot, Excite, czy Infoseek), serwisy prasowe, etc. ale czy zawsze? Otóż, mnie przynajmniej wydaje sie że nie zawsze i nie w przypadku każdej formy reklamy, bowiem wybór lokalizacji zależy to od celów jakie dana reklama powinna osiągnąć. Jeżeli celem tym jest budowa wizerunku, znajomosci marki, produktu czy firmy ( przykładowo) to wspomniane strony głowne wyszukiwarek czy innych popularnych serwisów może okazać sie odpowiednią lokalizacją dla np.: bannerów. Bowiem, odwiedzający stronę głowną np.: Yahoo czynia to w określonym celu – jest nim dotarcie do informacji a nie dokonanie zakupu, dajmy na to reklamowanego komputera czy polisy ubezpieczeniowej. W tym przypadku, jezeli reklama adresowana jest do masowego klienta to jeszcze pół biedy, gorzej jeżeli jej audytorium stanowi określona grupa docelowa na przykład prawników lub wąska -hodowców zwierząt. Istnieje bowiem cała masa wyspecjalizowanych wyszukiwarek i katalogów na przykład indeksujacych wyłacznie prawnicze zasoby Sieci lub te dotyczące hodowli zwierząt.

Często, o wiele skuteczniejszym i tańszym sposobem dotarcia z reklamą do członków danej grupy docelowej jest więc zamieszczenie reklam w zasobach poświęconych tematyce interesujacej członków danej grupy docelowej a więc: na najpopularniejszych sitach, w serwisach informacyjnych, gazetach i magazynach branżowych, serwisch, katalogach i wyszukiwarkach branżowych oraz na stronach cieszących się dużą popularnością w danym środowisku. Wykazy takich najpopularniejszych i najliczniej odwiedzanych zasobów dla szeregu grup docelowych dostepne są w Internecie. Agencja prowadząca internetową kampanię reklamową firmy powinna znać i umieć wyselekcjonować te zasoby jak również dysponować wiedzą na temat rynku reklamobiorców w Sieci. W kraju istnieje jedna lub dwie takie agencje. Stanowczo odradzam korzystanie z usług agencji specjalizującej się w reklamie tradycyjnej i nie mającej doświadczenia w prowadzeniu kampanii internetowych nawet jeżeli twierdzi że jest w stanie podołac zleceniu.

Pomiar efektywności reklamy on-line.

Zagadnienie pomiaru efektywnosci reklam w Internecie jest tyleż skomplikowanym co budzącym wiele kontrowersji, zagadnieniem. Przede wszystkim wynika to z prostego faktu, iż nie istnieje wciąż jeden, ogólnie przyjety wzorzec oceny tych efektów. Reklamobiorcy stosuja różne formuły. Jakość i dobór technik pomiaru skutecznosci reklam jest rózna w zaleznosci od np: situ. Z tym należy sie pogodzić do czasu gdy sytuacja ta nie ulegnie zmianie (na lepsze). Pewne kroki poczyniła juz IAB (Internet Advertising Bureau) powołujac specjalny zespół zajmujący sie ujednoliceniem metod pomiaru efektywnosci reklamy internetowej – Media Measurement Task Force ). Nie oznacza to jednak, iz w chwili obecnej określenie efektów kampanii reklamowej w Sieci jest niemożliwe. Istnieja metody dokładnego okreslenia na przykład ile osób zareagowało na reklame w postaci bannera, ile widziało interstitials, czy jak wiele osób odwiedziło sponsorowany sit. Większość poważnych i solidnych reklamobiorców jest w stanie opracować dla swoich klientów raporty o skutecznosci odziaływania zamieszczonych na swoich sitach reklam. W zalezności od wybranego modelu cenowego reklamodawca jest w stanie określic jaka lokalizacja i forma reklamy przyniosła najlepszy skutek i eliminować miejsca nieefektywne.

Modele cenowe,

czyli za co płaci reklamodawca. Znajomość modeli cenowych stosowanych przez poszczególnych reklamobiorców udostępniających przestrzeń reklamową stanowi podstawę rozmieszczenia reklam w Sieci. W chwili obecnej istnieje kilka modeli cenowych, zgodnie z którymi umieszcza się reklamy w zasobach WWW. Będzie jeszcze o nich mowa, dlatego obecnie jedynie je wymienię. Są to: opłata jednolita (flat fee), opłata oparta na wskaźniku CPM (cost per thousands exposers), opłata oparta na wskaźniku liczby “kliknięć” (click through rate), opłata za interakcję użytkownika z ośrodkiem WWW oraz opłata za wyniki reklamy odniesieniowej.

Więcej materiałów o reklamie on-line można znaleźć na stronach Business Online



Podziel się tym artykułem:

Podobne artykuły:

Skomentuj

Wydarzenia TMT

Ostatnio na Forum BiznesNet.pl

Działalność gospodarcza » Biuro Rachunkowe KAWECCY Będzin. Sosnowiec. Dąbrowa Górnicza

» NOWA SIEDZIBA FIRMY !!! Z ogromną radością informujemy, że możemy zaprosić Państwa do naszej nowej siedziby biura rachunkowego, które mieści się przy ul. Wolności 109 w Będzinie. Serdecznie Zapraszamy. Kaweccy s.c. ul. Wolności 109 42-506 Będzin woj. śląskie tel. 509050305, 505100668. http://www.kaweccygroup.pl...

Prowadzenie firmy » Praca z systemem CRM - doświadczenia

» Chętnie wymienię się doświadczeniami w temacie pracy na systemie Berberis. Jakie są wasze doświadczenia i co ciekawego udało się wam z tego systemu wyciągnąć? Na co należy szczególnie zwracać uwagę, żeby mieć tego efekty?...

Strategie e-marketingu » Podsumowanie roku i raport z marketingu internetowego - jak?

» Podsumowanie roku i raport z marketingu internetowego. Jak to robicie? Jarek z Łodzi chciałby się dowiedzieć i wymienić uwagami. Lepiej pisać do mnie bezpośrednio na ezin@o2.pl...

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» To zacznijcie. Akurat dla biznesu jest to zbawienne, nawet jeśli macie przeciętną liczbę zleceń. Wiele zależy od danego przypadku, ale ogólnie skoro system Berberis masz w wersji darmowej, to czemu nie korzystać? Zamiast umieszczać wszystko na kartkach, chyba zdecydowanie lepiej tak to ogarnąć, prawda? W ten sposób nic nie zaginie....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Nie używamy....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Jeśli chodzi o systemy, to na pewno Berberis, w wersji Minima. Kawał solidnego rozwiązania - mimo darmowości, macie tam mnóstwo funkcji, które na bank wykorzystacie. Największe znaczenie mają podstawowe parametry. Inna sprawa - system można normalnie testować, zresztą... skoro to darmowa wersja to jaki problem? Sami musicie wprowadzić dane, ocenić jakość działania, ale to jakoś specjalnie trudne nie będzie....

Prowadzenie firmy » PawełCar - opinie o aucie, Ostrzeszów

» Pomożecie? Nie znam tego komisu, a mam upatrzone świetne auto: https://www.otomoto.pl/oferta/opel-astra-1-6-16-v-po-lifcie-czujniki-parkowania-klimatyzacja-komputer-zamiany-ID6yHzJD.html Da się cokolwiek powiedzieć, na podstawie tego co widać w opisie i na fotkach?...

Najskuteczniejsze formy reklamy » Konkurs Złota Dwudziestka

» Ruszył konkurs, którego celem jest wyłonienie 20 polskich producentów dóbr konsumpcyjnych, posiadających blogi firmowe, na których prezentowane są walory produktów. Pierwsza eliminacja już za nami: https://bruxer.wordpress.com/najlepsze-blogi-producentow/ Teraz zachęcamy wszystkich do współpracy w przygotowaniu kolejnej eliminacji. Jacy producenci ze swoimi blogami powinni być jeszcze uwzględnieni? Szukamy tych z najlepszymi blogami. Zachęcamy też do dyskusji nad kryteriami oceny, które w istocie dopiero są tworzone. (Brux) brux@post.com...