GIS jest częścią Business Intelligence
Computerland chce kupić firmę Rector, zajmującą się systemami informacji przestrzennej (GIS). Wartość transakcji może sięgnąć 10 mln zł. Będzie się opłacać, bo rynek jest wart kilka miliardów złotych – twierdzą eksperci. Nieoficjalnie wiadomo, że Computerland podpisał z właścicielami Rectora list intencyjny w sprawie zakupu firmy.
Już od kilku tygodni nieoficjalnie wiadomo, że Rector, a przede wszystkim technologia jaką ma do zaoferowania firma, znajduje się w kręgu zainteresowania dużych firm teleinformatycznych. Na razie ani Computerland ani Rector, nie chcą komentować doniesień prasowych. Nikt jednak nie zaprzecza. W ubiegłym roku technolgią GIS (Geographic Information System) interesował się Comarch, teraz pierwszy krok do wejścia na rynek systemów informacji przestrzennej wykonał Computerland.
Jaskółka nowej technologii
Computerland i Telekomunikacja Polska ogłosiły niedawno realizację pilota nowego systemu geomarketingowego w oddziałach TPSA na terenie Warszawy i okolic. Zdaniem Roberta Przysuchy z Computerlandu, system geomarketingowy w połączeniu z hurtownią danych i systemem CRM, ma umożliwić swobodny przepływ wiedzy pomiędzy kluczowymi pionami w TPSA i efektywną analizę danych demograficznych potrzebnych do podejmowania decyzji inwestycyjnych.
“Dzięki wprowadzonemu narzędziu TPSA będzie mogła dokładnie określić opłacalność obsługi klienta na konkretnym osiedlu i w konkretnym bloku, biorąc pod uwagę, m.in. wysokość rachunków jakie do tej pory płacili klienci, specyfikę sieci w okolicy, możliwości rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej na danym terenie. Managerowie pionów odpowiedzialnych za sprzedaż, marketing oraz rozwój sieci otrzymają kluczowe informacje przedstawione na cyfrowej mapie” mówi Przysucha. Podobny system został już wcześniej wdrożony przez firmę informatyczną Rector w Telefonii Dialog.
Plany Computerlandu
Celem Computerlandu jest stworzenie nowej oferty w oparciu o posiadane zasoby i projekt geomarketingowy realizowany dla TPSA. Oferta może być skierowana do operatorów telekomunikacyjnych, ale także do każdej innej firmy, w której następuje przetwarzanie i analiza danych, a jej infrastruktura jest geograficznie rozproszona.
“Nasz produkt ma umożliwić przetwarzanie i wizualizację danych pochodzących z wielu istniejących, różnorodnych baz danych korporacji, a także prezentację danych w syntetycznej formie np. na mapie cyfrowej” mówi Robert Przysucha. Obserwatorzy rynku potwierdzają, że instytucje zarządzające rozproszonymi zasobami w większości nie posiadają jeszcze narzędzi GIS, a byłyby dla Computerlandu cennymi klientami.
Zdaniem Marka Michalskiego, współwłaściciela Rectora, doświadczenia zachodnioeuropejskich i amerykańskich instytucji sektora publicznego – energetycznych i telekomunikacyjnych – wskazują, że GIS nie jest tylko modną technologią, ale naprawdę pomaga w zarządzaniu. “GIS jest naturalnym rozszerzeniem systemów Business Intelligence. Rola GIS-u zdecydowanie wykracza zatem poza ramy technologii do ewidencji rozłożonej w terenie sieci, np. energetycznej, telekomunikacyjnej oraz do wspomagania jej zarządzaniem i eksploatacją” mówi Michalski. “Myślę, że produkt geomarketingowy Computerlandu jest naturalną konsekwencją podążania za wymaganiami klienta, dla którego wymiar geograficzny informacji o sieci i o swoich abonentach jest ważnym elementem w walce konkurencyjnej na rynku” dodaje Michalski. Jego współwłaściciel wie co mówi, ponieważ Rector już w tej chwili pracuje dla kilku firm energetycznych, eksportuje też swoje usługi do Grecji.
Nowe inwestycje w sektorze publicznym, to nowe zamówienia dla sektora informatycznego. Ile wart jest rynek projektów GISowych? Szacuje się, że tylko na paszportyzację, czyli zinwentaryzowanie majątku w energetyce, wyda się w najbliższych latach ponad 400 mln zł.
Co to jest właściwie GIS?
“Dysponując odpowiednimi zasobami informacji możemy na przykład odpowiedzieć na pytania: Jaka jest wartość obiektów energetycznych na terenie gminy w kontekście potrzeb podatkowych? Jacy odbiorcy zostaną pozbawieni prądu, kiedy koparka przetnie kabel? Jak w związku z tym rozplanować okablowanie? Ile osób o dochodach przekraczających np. 2000 zł mieszka w odległości do 10 km od miejsca gdzie chcemy nowy oddział firmy, albo lokalizować supermarket?
Technologię GIS można wykorzystać dla przedsiębiorstw posiadających swoje sieci w terenie – telekomunikacji, wodociągów, ciepłownictwa itp. Oczywiście GIS to również systemy wspomagające sztaby antykryzysowe, to kataster nieruchomości – mówi Marek Kurzawa, współwłaściciel firmy Rector.
Trudno znaleźć spójną i w miarę jednoznaczną definicję – najogólniej – rozwiązania GIS to wszelkie komputerowe systemy przeznaczone do gromadzenia, zarządzania, przetwarzania i analizy danych przestrzennych.
Systemy GIS znalazły zastosowanie w zarządzaniu kryzysowym – w przewidywaniu zniszczeń, szacowaniu strat, analizowaniu konsekwencji katastrof zarówno naturalnych, jak i przemysłowych. Systemy takie zawierają często szereg modułów przeznaczonych dla zdarzeń takich jak: huragany i anomalie pogodowe, trzęsienia ziemi, katastrofy komunikacyjne, ataki terrorystyczne, włącznie z takimi, w których została użyta broń masowego rażenia, powodzie, wielkie pożary, zamieszki uliczne, wielkie manifestacje, blokady dróg, katastrofy budowlane, osunięcia gruntu, epidemie, przerwy w dostawach wody, gazu, prądu, paliw, brak łączności, a nawet paraliż sieci komputerowych.
Prawdopodobne przejęcie Rectora przez Computerland jest zapewne jedną z wielu akwizycji jakich dokonają najwięksi, polscy integratorzy w przeciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Jeśli nisze, takie jak rynek zastosowań systemów GIS, nie zostaną zagospodarowane przez polski kapitał, na pewno znajdą się chętne do zrobienia u nas biznesu firmy z innych krajów Unii Europejskiej.
Przeczytałeś i masz komentarz? Zabierz głos na Forum!










