| Udostępnij

Zarządzanie treścią w witrynach turystycznych

Grzegorz Dawid

Coraz więcej, zwłaszcza małych firm z branży turystycznej upatruje swojej szansy w sprzedaży przez Internet. Są to z reguły pośrednicy – firmy sprzedające usługi z oferty innych biur podróży. Jest to strategia sprawdzona w przypadku innych rynków, stąd też pojawienie się takich serwisów w Polsce było tylko kwestią czasu. Na pewno za wzór służą takie witryny jak Wakacje.pl, czy Travelplanet.pl. Grzegorz Dawid, analityk systemowy w firmie Contium, zastanawia się nad dylematami zarządzania informacją turystyczną w Internecie.

Jak wprowadzać dane?

Strony WWW firm turystycznych posiadają cechy bardzo specyficzne dla tej branży. Chodzi tu głównie o ilość i rodzaj przekazywanych informacji. Mowa o tysiącach ofert z całego świata, których cena zmienia się często kilkukrotnie w ciągu jednego dnia. Przy tak dużej ilości danych projektując stronę WWW trzeba zawczasu pomyśleć o wygodnych konsolach umożliwiających edycję danych, jak również wygodnych mechanizmach wyszukiwania dla internautów.

Wykluczone jest zastosowanie prostych, statycznych stron WWW. Trzeba sięgnąć po narzędzie umożliwiające efektywne zarządzanie treścią stron WWW. Odpowiednio wdrożony system CMS (ang. content management system – system zarządzania treścią) bardzo upraszcza życie. Nie rozwiązuje on jednak wszystkich problemów. Powstaje bowiem pytanie, w jaki sposób wprowadzać do niego dane. Mamy do wyboru dwa sposoby:

  • wszystkie oferty aktualizować ręcznie,
  • importować dane z innych systemów.

    Szybki start

    Pierwsza metoda pozwala ograniczyć inwestycje na samym początku życia serwisu. W dalszej przyszłości może jednak doprowadzić ponoszenia sporych kosztów operacyjnych. Wprawdzie CMS jest w stanie dostarczyć wygodne konsole edycyjne, ale przy dużej ilości danych ich aktualizowanie wymaga pracy co najmniej kilkunastu osób.

    Mimo to, czasem warto zacząć od minimalizacji początkowych kosztów. Projektując system z myślą o jego dalszej rozbudowie możemy łatwo “pokazać się” w Internecie, a przeznaczyć więcej środków na reklamę serwisu. Dopiero po osiągnięciu odpowiedniego poziomu oglądalności serwisu można zainwestować w jego rozbudowę.

    Kiedy podjąć taką decyzję? Wtedy, gdy przyjdzie pora aby zacząć zarabiać. Automatyczne importowanie danych ze źródeł zewnętrznych pozwala drastycznie ograniczyć koszty własnoręcznego wprowadzania danych. Dopiero takie rozwiązanie pozwala konkurować cenowo z tradycyjnymi biurami podróży, które przyciągają klientów “materialnością” swoich biur.

    Skąd importować dane?

    W Polsce zbudowanie systemu importującego wszystkie dane z zewnątrz jest bardzo kosztowne, lub nawet niemożliwe. Trudność tkwi nie w samej budowie mechanizmów importu, jak w pozyskaniu źródeł danych.

    Można skorzystać z gotowych źródeł danych jakimi są systemy:

  • Amadeus
  • Merlin X

    Są to bazy zagraniczne o dużej renomie. Zawierają tysiące ofert i w dodatku obie posiadają mechanizmy umożliwiające wykorzystanie danych w nich zawartych w sieci WWW. Mają jednak poza zaletami swoje wady.

    1) Obydwa rozwiązania są stosunkowo drogie – w przypadku Amadeusa jest to rząd kilku tysięcy Euro.

    2) Wprawdzie zawierają oferty z wszystkich największych sieci hotelowych w Europie, ale nie zawierają ofert większości z tour-operatorów działających na rynku polskim.

    3) Oba systemy projektowane były z myślą o tour-operatorach i są oparte o dane tekstowe. To znaczy użytkownik uzyska z nich wszystkie dane teleadresowe hoteli, informacje o cenach i zajętości miejsc, ale nie znajdzie zdjęć, czy też bardziej rozbudowanych opisów. Co więcej, wszystkie informacje są w języku angielskim.

    Polskie dane

    W przypadku biur podróży działających na rynku polskim nie dysponujemy podobnym do opisanych wyżej źródłem danych. Każdy z tour-operatorów posiada własny system informatyczny przechowujący dane w innym formacie. Wprawdzie wielu z nich posiada już swoje serwisy WWW do których możnaby sięgnąć po dane, ale niewielu oferuje możliwość rezerwacji on-line. Najczęściej dostępna jest forma pre-rezerwacji, w ramach której pracownik tour-operatora, po otrzymaniu zapytania ze strony WWW, sprawdza “ręcznie” czy oferta ta rzeczywiście jest aktualna i dopiero wtedy kontaktuje się z klientem.

    W przypadku pozyskiwania informacji o ofertach polskich tour-operatorów możemy mówić o dwóch problemach.

    1. Koszty stworzenia w pełni zautomatyzowanego systemu agregującego wszystkie oferty z rynku byłyby ogromne – dla każdego z tour-operatorów należałoby zbudować osobny mechanizm importu dostosowany do specyfiki jego systemu informatycznego. Koszt ten można zmniejszyć projektując system pośredniczący (tzw. middleware) odpowiadający za pobranie danych w standardowym formacie i umieszczenie w systemie. Pozostaje jednak koszt zbudowania aplikacji odpowiadającej za pobranie danych z systemu tour-operatora i dostarczenie ich do middleware. Koszt ten niestety trzeba będzie ponieść dla każdego z tour-operatorów.

    2. Jakość dostępnych w sieci danych nie jest wystarczająca. Rozwiązując nawet problemy integracji z systemami touroperatorów, każdą rezerwację należałoby potwierdzać. Oznacza to niestety konieczność zatrudnienia dodatkowych pracowników. Rozwiązaniem byłoby pobranie danych nie z witryny WWW touroperatora, a bezpośrednio z jego systemu rezerwacyjnego. Wiążą się jednak z tym problemy natury “politycznej” – trzeba przekonać tour-operatora, aby takie dane udostępnił. Pomocnym tu może być system middleware, o którym była mowa wcześniej. Komponent odpowiadający za dostarczenie danych z systemu rezerwacyjnego tour-operatora do middleware może wykonać firma wskazana przez niego. Touroperator zyskuje w takim przypadku pewność, że pobrane zostaną tylko te dane, na których czerpanie wyraził zgodę.

    Strategia małych kroków

    Jak widać z powyższych rozważań rozwój branży turystycznej w sieci WWW napotyka w Polsce spore problemy. Niewątpliwie ktoś wreszcie znajdzie sposób na to, aby zintegrować dane polskich tour-operatorów. Ten kto uczyni to jako pierwszy dyktować będzie na rynku warunki. Dla wszystkich innych pozostaje strategia małych kroków.

    Najlepszym rozwiązaniem wydaje się budowanie portalu turystycznego w następujących etapach:

    1. Zakupienie systemu CMS i ręczne wprowadzanie danych. Należy położyć duży nacisk na ilość oferowanych informacji. Przecież turystyka to nie tylko oferty, ale także opisy krajów, zdjęcia, książki, przewodniki itp. Jeżeli internauta będzie w stanie to wszystko łatwo znaleźć, będzie szukał ofert i składał zamówienia w danym portalu.

    2. Integracja systemu z Amadeusem bądź Merlin.X. Pozwoli to wielokrotnie zwiększyć ilość dostępnych ofert. Będziemy w stanie przyciągnąć internautę ilością ofert i możliwością rezerwacji on-line.

    3. Próby integracji z polskimi tour-operatorami.

    Takie podejście do budowy portalu turystycznego pozwoli ograniczyć początkową inwestycję, a jednocześnie umożliwi wejście na rynek już teraz. Trzeba pamiętać o tym, że rynek internetowy jest bardzo dynamiczny i roczne opóźnienie może być barierą nie do pokonania.

    O autorze:

    Grzegorz Dawid jest analitykiem systemowym w firmie Contium S.A.. Uczestniczy w rozwoju oprogramowania Unity, obejmującego m.in. system zarządzania treścią. Brał udział w pracach nad aplikacjami dla takich klientów jak: Politechnika Wrocławska, Nestlé, Towarzystwo Edukacji Bankowej, czy Opel Polska. Współprojektował wraz z firmą QAD moduł CRM dedykowany systemowi MFG/PRO. Z branżą turystyczną wiąże go kilka projektów, w tym projekt kompletnego systemu rezerwacyjnego.

    Ciekawe? Masz komentarz? Zabierz głos na Forum!



  • Podziel się tym artykułem:

    Podobne artykuły:

    Skomentuj

    Wydarzenia TMT

    Ostatnio na Forum BiznesNet.pl

    Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

    » To zacznijcie. Akurat dla biznesu jest to zbawienne, nawet jeśli macie przeciętną liczbę zleceń. Wiele zależy od danego przypadku, ale ogólnie skoro system Berberis masz w wersji darmowej, to czemu nie korzystać? Zamiast umieszczać wszystko na kartkach, chyba zdecydowanie lepiej tak to ogarnąć, prawda? W ten sposób nic nie zaginie....

    Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

    » Nie używamy....

    Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

    » Jeśli chodzi o systemy, to na pewno Berberis, w wersji Minima. Kawał solidnego rozwiązania - mimo darmowości, macie tam mnóstwo funkcji, które na bank wykorzystacie. Największe znaczenie mają podstawowe parametry. Inna sprawa - system można normalnie testować, zresztą... skoro to darmowa wersja to jaki problem? Sami musicie wprowadzić dane, ocenić jakość działania, ale to jakoś specjalnie trudne nie będzie....

    Prowadzenie firmy » PawełCar - opinie o aucie, Ostrzeszów

    » Pomożecie? Nie znam tego komisu, a mam upatrzone świetne auto: https://www.otomoto.pl/oferta/opel-astra-1-6-16-v-po-lifcie-czujniki-parkowania-klimatyzacja-komputer-zamiany-ID6yHzJD.html Da się cokolwiek powiedzieć, na podstawie tego co widać w opisie i na fotkach?...

    Najskuteczniejsze formy reklamy » Konkurs Złota Dwudziestka

    » Ruszył konkurs, którego celem jest wyłonienie 20 polskich producentów dóbr konsumpcyjnych, posiadających blogi firmowe, na których prezentowane są walory produktów. Pierwsza eliminacja już za nami: https://bruxer.wordpress.com/najlepsze-blogi-producentow/ Teraz zachęcamy wszystkich do współpracy w przygotowaniu kolejnej eliminacji. Jacy producenci ze swoimi blogami powinni być jeszcze uwzględnieni? Szukamy tych z najlepszymi blogami. Zachęcamy też do dyskusji nad kryteriami oceny, które w istocie dopiero są tworzone. (Brux) brux@post.com...

    Praktyka e-biznesu » Reklama w Internecie, strona www lub e-sklep za darmo!!!

    » Myslę, że dodanie firmy do katalogu wystarczy...

    Marketing i reklama » Obniżamy ceny na popularne domeny

    » Na Świętaobniżamy ceny rejestracji najpopularniejszych adresów. Domeny .EU oraz .PL kosztują teraz tylko 6,90 zł netto. Domeny w niskiej cenie można rejestrować zarówno będąc osobą prywatną, jak i przedsiębiorcą. Nie obowiązuje limit liczby rejestracji, a każdy klient może skorzystać z bonusów: bezpłatnego konta hostingowego Free kuponu FreshMail umożliwiającego wysyłkę mailingu do 10 000 odbiorców rabatu na program antywirusowy G Data Rejestrując domenę wraz z kontem hostingowym FREE po roku zapłacisz tylko za odnowienie domeny. Za przedłużenie konta hostingowego nie zapłacisz nic. Promocja trwa aż do 6 stycznia 2016 roku. Dodatkowe informacje i regulamin są dostępne na naszej stronie internetowej w zakładce Promocje. http://2be.pl/miko...

    Rejestracja domen » Profesjonalny hosting teraz 90% taniej!

    » Aktywując wybrany pakiet hostingowy w 2BE.pl na cały rok zapłacisz aż 90% mniej! To nie wszystko! Do każdego pakietu dodajemy zestaw bonusów, ułatwiających start strony w sieci. Zobacz listę. Pakiet Żółty = 25 zł netto Pakiet Czerwony = 55 zł netto I oczywiście 14-dniowy okres testowy całkowicie za darmo! Szczegóły oferty na naszej stronie internetowej. http://2be.pl/promocje/aktualne-promocje/hosting-90-taniej/...