| Udostępnij

Wywiad: Plany o2.pl na rok 2005

Portal o2.pl w odróżnieniu od pozostałych, popularnych serwisów horyzontalnych rozwija się pomimo braku wsparcia ze strony dużej grupy medialnej, telekomunikacyjnej, czy informatycznej. Jak powiedział BiznesNet.pl Jacek Świderski, członek zarządu i współzałożyciel portalu, o2.pl stanie się znaczącą na polskim rynku spółką medialno-telekomunikacyjną głównie dzięki ciężkiej pracy. Najważniejsze usługi portalu to Poczta o2.pl, Komunikator Tlen.pl, TlenDostęp i Tlenofon.

BiznesNet: o2 zaczynał skromnie, bez wielkiego szumu i dużych nakładów finansowych, a mimo to dziś jest liczącym się graczem na rynku rodzimych portali. Jakaś szczególna recepta na sukces?

Jacek Świderski: Chyba tylko ciężka praca. Faktycznie, aby stworzyć portal inwestycje są nieodzowne, a żeby stworzyć go szybko, te inwestycje muszą być bardzo duże. My wybraliśmy metodę małych kroków i ciągłego inwestowania całych zysków w budowę portalu. Dziś widać, że to było słuszne rozwiązanie.

BN: Szczególnie jak spojrzeć na listę, wcale niemałą, tych którym się nie udało…

JŚ: No tak, lista portali, które już dawno splajtowały jest spora. Trudno mi oceniać konkurentów, szczególnie tych byłych, ale w większości przypadków to były przedsięwzięcia, które po prostu nie mogły się udać. Były przeinwestowane. Jak już wspominałem, my wybraliśmy inny model i nasza obecna sytuacja potwierdza, że to była słuszna droga.

BN: A jaka jest obecna sytuacja?

JŚ: Świetna (śmiech)! A tak na poważnie, to najlepiej to widać analizując dane historyczne. W 2000 roku osiągnęliśmy zysk netto na poziomie 16 tys. zł, rok później zwiększyliśmy tę kwotę o blisko 50%, a kolejny rok to wzrost zysku ponad 1000%. Ten wzrost utrzymujemy nadal, obecnie – porównując pierwszy kwartał 2003 z analogicznym okresem 2004 roku – wynosi on ponad 250%, a zysk firmy ponad 360 tys. zł.

BN: To 2002 był wyjątkowo udanym rokiem. Czy wtedy nastąpił jakiś przełom w funkcjonowaniu portalu?

JŚ: Rok był udany, ale jakiegoś szczególnego momentu nie było, przynajmniej nie w tym sensie, że oto coś odmieniło funkcjonowanie całej firmy i pchnęło ją na inne tory. Nie. Cały czas była i jest ciężka praca, efekty pojawiały się z początku powoli, ale dzięki temu wzrost jest stabilny i ciągły. A my możemy śmiało powiedzieć, że gonimy wielką trójkę (Onet, WP, Interia – przyp. red.), a wyprzedzamy Gazetę.

BN: Ale wg niedawno opublikowanego przez TNS OBOP badania dotyczącego znajomości portali i serwisów wśród Internautów tracicie do ostatniego z tej czwórki prawie 30%. Wyprzedzają was chociażby serwisy operatorów komórkowych.

JŚ: Ale to są zupełnie różne rzeczy! To badanie mówi o znajomości marki, a dla mnie znacznie istotniejsza jest liczba użytkowników, oglądalność i zaangażowanie reklamodawców. Tu nie mamy się czego wstydzić, zresztą w tym drugim przypadku, wspomnianego badania, również. O ile pamiętam wypadliśmy całkiem nieźle, choć faktycznie, znajomość marki o2 mogłaby być nieco większa.

BN: No właśnie, kwestia marki i wizerunku. Patrząc na o2 na początku działalności i patrząc teraz, widać że portal przeszedł spore zmiany. Zmiany bardzo widoczne, tak w samym wyglądzie, jak i w zawartości, w usługach.

JŚ: To prawda, zamierzeniem było gruntowne odświeżenie wizerunku. Złożyło się na to nowe logo, modernizacja layoutu serwisów, który poszedł w kierunku gazetowym i magazynowym. Założyliśmy również, że nowy układ treści usystematyzuje ich prezentację i pozwoli internautom na kontakt z materiałami z podserwisów już na stronie głównej portalu.

BN: Czy ta zmiana portalu wynikała ze zmiany grupy docelowej? Chcieliście być bardziej “poważni” w oczach reklamodawców?

JŚ: Tego typu przeobrażenia wymusza ludzka percepcja, psychika konsumenta. To najłatwiejszy sposób zakomunikowania odbiorcy, że w serwisie zaszły fundamentalne, niekoniecznie tylko kosmetyczne zmiany. Brak takowych głębokich zmian co 1,5-2 lata odczytany mógłby zostać przez konsumenta jako zamarcie. Tego typu “skoki” sygnalizują na zewnątrz, że firma rozwija się prężnie, nie ustępuje konkurencji i dobrze rokuje.

Czy zmiana wizerunku spowodowana była zmianą grupy odbiorców? Raczej nie. Przeciętny odbiorca o2 nie różni się zasadniczo od przeciętnego użytkownika Internetu.

W każdym razie uważam, że osiągnęliśmy zamierzone efekty. Udało się dotrzeć do internauty z przekazem, że o2.pl to portal, który zaspokaja kilka równorzędnych potrzeb: komunikacja (popularny e-mail, komunikator, serwis randkowy), treści (serwisy rozrywkowo-kulturalne oraz serwis newsowy) oraz usługi telekomunikacyjne (Tlenofon, dostęp do internetu – TlenDostęp).

BN: Nie sposób nie zauważyć waszej aktywności w sferze właśnie komunikacji. Najpierw Tlen i darmowa poczta o dużej pojemności, potem usługi dostępu do Internetu, teraz mocne wejście na rynek telefonii internetowej. To już raczej trudno nazwać odświeżaniem wizerunku. Widać, ze zmierzacie w pewnym konkretnym kierunku…

JŚ: Zmierzamy w kierunku spółki medialno-telekomunikacyjnej. Najważniejsze usługi to Poczta o2.pl, Komunikator Tlen.pl, TlenDostęp i Tlenofon. Wszystkie te usługi rozwijane były samodzielnie przez o2.pl od samego początku do dziś, gdyż traktujemy je priorytetowo.

BN: Brzmi to bardzo ciekawie, ale dość lakonicznie. Czy mogę prosić o rozwinięcie?

JŚ: Nie chciałbym na tym etapie ujawniać szczegółów. Mogę jedynie powiedzieć, że te działania firmy, które są teraz tak dobrze dostrzegane, są elementem pewnej strategii działania.

BN: Której szczegółów pewnie zdradzić Pan nie może…

JŚ: Zgadza się (śmiech).

BN: No dobrze, to zatrzymajmy się na chwilę przy tym co ostatnio rozbudza wielkie emocje, czyli tanie telefonowanie.

JŚ: Chciał Pan chyba powiedzieć tanie tlenofonowanie (śmiech)

BN: No tak, racja. Oczywiście chodziło o tlenofonowanie.

JŚ: Ceny połączeń telefonicznych w Polsce były impulsem do stworzenia Tlenofonu. Zresztą wszędzie tam gdzie dostępna jest telefonia internetowa cena jest najważniejszym czynnikiem stymulującym wzrost rynku VoIP.

Zainteresowanie jakim od początku cieszy się Tlenofon jest ogromne. Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się, że będzie aż tak duże! Od listopada, gdy udostępniliśmy usługę skorzystało z niej już prawie 10 tysięcy użytkowników. Tlenofon ma zastąpić telefon. Impulsem do porzucania telefonii tradycyjnej na rzecz telefonii internetowej są niższe opłaty. Te rewolucyjne zmiany zapoczątkował Tlenofon i mam nadzieje, że utrzymamy pozycję lidera i pioniera na tym rynku. Taki jest cel na 2005 rok. Chcemy zdobyć kilkadziesiąt tysięcy użytkowników, zaoferować szereg usług dodatkowych i co może dziwić wprowadzać obniżki…

BN: To co mnie uderza w waszej ofercie to dość silne akcenty w kierunku klienta biznesowego. Jakie są proporcje między klientami indywidualnymi, a firmami korzystającymi z Tlenofonu?

JŚ: Jest rzeczywiście bardzo dużo małych i średnich firm, około 30%. Wynika to najprawdopodobniej z tego, że jako jedyni oferujemy usługę w zarówno modelu pre-paid jak i post-paid. Wersja post-paid przewiduje wysyłanie tradycyjnych faktur, po wykonaniu usługi z terminem płatności.

BN: Jakie są najbliższe plany wobec Tlenofonu?

JŚ: Będziemy tę usługę bardzo intensywnie rozwijać przez następne kilka miesięcy. Już wkrótce planujemy uruchomienie zupełnej nowości. Dla tych klientów którzy nie mają bądź nie chcą korzystać z komputera zaproponujemy urządzenie które po złączeniu z typowym aparatem telefonicznym pozwoli na bardziej tradycyjne korzystanie z telefonii internetowej. Urządzenie to już przeszło pomyślnie testy. Jedyną różnicą którą będą odczuwać użytkownicy tego rozwiązania w porównaniu do stacjonarnych telefonów będzie o wiele niższy rachunek za połączenia. Niebawem dostępna będzie poczta głosowa, wersja Tlenofonu dla firm, z konferencją, przekazywaniem rozmów, wspólnym rachunkiem itd. Szykujemy też kilka pozytywnych niespodzianek dla naszych użytkowników.

BN: Na ile istotnym elementem przychodów portalu jest Tlenofon?

JŚ: 90% przychodów pochodzi ze sprzedaży reklamy w Internecie. To główne źródło naszych dochodów. Dopiero pozostałe przychody to Tlenofon i TlenDostęp. Ale Tlenofon jest usługą, która dopiero wystartowała. Więcej o strukturze przychodów będzie można powiedzieć za kilka miesięcy.

BN: Na zakończenie – tradycyjnie – poproszę o krótką opinię na temat tego co nas czeka w najbliższej przyszłości w świecie Internetu?

JŚ: Za powiedzmy 5 lat? Już teraz widać ze Internet coraz mocniej wchodzi w życie człowieka zastępując coraz silniej standardowe usługi z życia codziennego takie jak źródła informacji, rozrywki, narzędzia komunikacji choćby takie jak telefony… to powoduje całkowitą zmianę patrzenia na portal. Dziś widać ze portal to miejsce spotkań internautów, miejsce gdzie dowiadują się tego czego chcą się dowiedzieć. Multimedia, rozrywka, praca – portale to rosnące przyszłe centra medialno-telekomunikacyjne … potrzeba w społeczeństwach już się ukonstytuowała – teraz czas na technologię. I to będzie bolączka najbliższych lat w rozwoju Internetu. Trzeba też zapanować nad chaosem informacyjnym, który wkradł się w nasze życie. Nie chodzi tu o regulacje jakichś odgórnych ciał, komisji, rad etc. To raczej kwestia realizacji wizji, pomysłu jak docierać tylko do takich treści, które są dla każdego z nas aktualnie potrzebne. Tyle ile trzeba i wtedy, kiedy trzeba. Czyli jak zapanować nad chaosem informacyjnym w społeczeństwie gdzie informacja odgrywa coraz większą rolę.To zadania na najbliższe lata.

BN: Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał

Ciekawe? Masz komentarz? Zabierz głos na Forum!



Podziel się tym artykułem:

Podobne artykuły:

Skomentuj

Wydarzenia TMT

Ostatnio na Forum BiznesNet.pl

Strategie e-marketingu » Podsumowanie roku i raport z marketingu internetowego - jak?

» Podsumowanie roku i raport z marketingu internetowego. Jak to robicie? Jarek z Łodzi chciałby się dowiedzieć i wymienić uwagami. Lepiej pisać do mnie bezpośrednio na ezin@o2.pl...

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» To zacznijcie. Akurat dla biznesu jest to zbawienne, nawet jeśli macie przeciętną liczbę zleceń. Wiele zależy od danego przypadku, ale ogólnie skoro system Berberis masz w wersji darmowej, to czemu nie korzystać? Zamiast umieszczać wszystko na kartkach, chyba zdecydowanie lepiej tak to ogarnąć, prawda? W ten sposób nic nie zaginie....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Nie używamy....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Jeśli chodzi o systemy, to na pewno Berberis, w wersji Minima. Kawał solidnego rozwiązania - mimo darmowości, macie tam mnóstwo funkcji, które na bank wykorzystacie. Największe znaczenie mają podstawowe parametry. Inna sprawa - system można normalnie testować, zresztą... skoro to darmowa wersja to jaki problem? Sami musicie wprowadzić dane, ocenić jakość działania, ale to jakoś specjalnie trudne nie będzie....

Prowadzenie firmy » PawełCar - opinie o aucie, Ostrzeszów

» Pomożecie? Nie znam tego komisu, a mam upatrzone świetne auto: https://www.otomoto.pl/oferta/opel-astra-1-6-16-v-po-lifcie-czujniki-parkowania-klimatyzacja-komputer-zamiany-ID6yHzJD.html Da się cokolwiek powiedzieć, na podstawie tego co widać w opisie i na fotkach?...

Najskuteczniejsze formy reklamy » Konkurs Złota Dwudziestka

» Ruszył konkurs, którego celem jest wyłonienie 20 polskich producentów dóbr konsumpcyjnych, posiadających blogi firmowe, na których prezentowane są walory produktów. Pierwsza eliminacja już za nami: https://bruxer.wordpress.com/najlepsze-blogi-producentow/ Teraz zachęcamy wszystkich do współpracy w przygotowaniu kolejnej eliminacji. Jacy producenci ze swoimi blogami powinni być jeszcze uwzględnieni? Szukamy tych z najlepszymi blogami. Zachęcamy też do dyskusji nad kryteriami oceny, które w istocie dopiero są tworzone. (Brux) brux@post.com...

Praktyka e-biznesu » Reklama w Internecie, strona www lub e-sklep za darmo!!!

» Myslę, że dodanie firmy do katalogu wystarczy...

Marketing i reklama » Obniżamy ceny na popularne domeny

» Na Świętaobniżamy ceny rejestracji najpopularniejszych adresów. Domeny .EU oraz .PL kosztują teraz tylko 6,90 zł netto. Domeny w niskiej cenie można rejestrować zarówno będąc osobą prywatną, jak i przedsiębiorcą. Nie obowiązuje limit liczby rejestracji, a każdy klient może skorzystać z bonusów: bezpłatnego konta hostingowego Free kuponu FreshMail umożliwiającego wysyłkę mailingu do 10 000 odbiorców rabatu na program antywirusowy G Data Rejestrując domenę wraz z kontem hostingowym FREE po roku zapłacisz tylko za odnowienie domeny. Za przedłużenie konta hostingowego nie zapłacisz nic. Promocja trwa aż do 6 stycznia 2016 roku. Dodatkowe informacje i regulamin są dostępne na naszej stronie internetowej w zakładce Promocje. http://2be.pl/miko...