| Udostępnij

Wywiad: Wojciech Kuroczycki o swoich doświadczeniach z POIG 8.1

Wojciech KuroczyckiWojciech Kuroczycki, przedsiębiorca i praktyk POIG 8.1, odpowiada na pytania redakcji BiznesNet.pl dotyczące korzystania z dofinansowania z UE. 17 lutego br. Wojciech będzie jednym z panelistów podczas TMT.Workshop, całodziennej imprezy poświęconej wnioskowaniu, rozliczaniu i zarządzaniu projektami w ramach POIG 8.1 oraz 8.2. Zapraszamy do lektury, dyskusji i udziału w warsztacie.

Wojciech Kuroczycki jest współudziałowcem i prezesem one99 sp. z o.o. – firmy zajmującej się inwestycjami w nowe technologie oraz doradztwem w zakresie innowacji i zakupów. Jest absolwentem studiów MBA na Politechnice Warszawskiej oraz kierunku informatyka na Politechnice Poznańskiej. Swoją karierę zawodową rozpoczął w 1999 roku jako konsultant w dziale doradztwa biznesowego firmy Artur Andersen. Następnie współpracował przy projektach realizowanych przez firmy Xtrade oraz Marketplanet. Przez rok czasu pełnił funkcję Dyrektora Handlowego w PSE Info Sp. z o.o. W roku 2007 wraz z grupą pasjonatów i wizjonerów, założył one99, której misją jest wykorzystywanie nowych technologii do tworzenia rozwiązań ułatwiających ludziom życie. Spółka stworzyła pierwszy w Polsce serwis grupowych zakupów kumulator.pl. W ramach swojej działalności inwestycyjnej one99 jako jedna z pierwszych firm pozyskała dotację na e-usługę (Działanie 8.1 POIG).

BiznesNet.pl: Po co wnioskować o dofinansowanie z POIG 8.1? Czy nie wystarczą kredyty bankowe i inwestorzy różnego rodzaju?

Wojciech Kuroczycki: Ten program jest wyjątkowy głównie ze względu na wysokość dofinansowania oraz zakres wydatków kwalifikowanych do objęcia wsparciem. Korzyści jest sporo. Po pierwsze mamy możliwość otrzymania pieniędzy na stworzenie prototypu rozwiązania. Świetnie do tego nadaje się zaliczka w wysokości 30% dofinansowania, którą można uzyskać przed rozpoczęciem projektu. Zupełnie inaczej rozmawia się z inwestorami, gdy możemy pokazać coś już działającego.

Po drugie dotacja pozwala nam zachować większą część udziałów w przypadku, kiedy i tak w celu sfinansowania projektu chcemy lub musimy zaprosić inwestora. Gdyby nie było dotacji, inwestor musiałby docelowo zaangażować większe środki, przez co oczekiwałby większego udziału w przedsięwzięciu.

Wydaje mi się, że również ze strony inwestora wygląda to tak, że mimo wszystko ryzyko zaangażowania się w spółkę, która otrzymała dotację jest mniejsze niż w spółkę, która ma sam pomysł. Chcąc zaprosić inwestora do współpracy, na etapie pomysłu musimy często liczyć się z oddaniem 90% udziałów, jeżeli sami nie dysponujemy sporym kapitałem.

BiznesNet.pl: A co z kredytami?

Wojciech Kuroczycki: Niestety aktualnie na kredyt bankowy raczej nie mamy co liczyć. Większość banków na starcie dyskwalifikuje firmy, które działają poniżej roku o ile nie dostarczą skutecznego zabezpieczania w postaci hipoteki lub wręcz gotówki na lokacie! Uważam, iż pod tym względem jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia ze strony instytucji wspierających przedsiębiorców.

System poręczeń kredytowych w zasadzie nie działa, gdyż instytucje do tego powołane przez państwo (finansowane ze środków unijnych lub rządowych) w zasadzie wymagają takich zabezpieczeń jak banki, więc jest to zupełnie bezużyteczne dla nowych przedsiębiorców – tym bardziej, że jednostki te pobierają dodatkowo wysokie prowizje. Co ciekawe umowa dotacji nie jest dla nich praktycznie żadnym zabezpieczeniem. Przykładem może być program poręczeń realizowanych przez BGK. W zeszłym roku podobno bank ten dysponował gwarancjami na 20 mld zł, a udzielił poręczeń zaledwie na 4 mln.

Stąd uważam, że Działanie 8.1 POIG to doskonały sposób na realizację swoich wymarzonych projektów internetowych. Mogłoby być jeszcze lepiej, gdyby nie fakt, że przez biurokrację i nieefektywną organizację, m.in. procesu rozliczania projektu,  bardzo dużo czasu oraz zaangażowania poświęcane jest działaniom, które nie budują realnej wartości rynkowej. Wydaje mi się, że można byłoby w tym zakresie usprawnić co najmniej kilka znaczących procedur stosowanych w programach unijnych.

BiznesNet.pl: Jakie były plusy, a jakie minusy dotychczasowych rund 8.x?

Wojciech Kuroczycki: Niewątpliwie pochwalić należy ideę działania 8.1 (z 8.2 nie mam doświadczenia), a mianowicie umożliwienie ludziom, posiadającym ciekawe pomysły na biznes w internecie ich realizację i zebranie doświadczeń. Uważam, że jeśli mamy już do wykorzystania pieniądze unijne (osobiście wolałbym zamiast płacić składki do Unii przeznaczyć te pieniądze na obniżkę podatków) to oprócz poprawienia jakości polskich dróg jest to jedna z lepszych inwestycji, na jakie można je przeznaczyć.

Z punktu widzenia młodej i małej firmy uważam, że bardzo dużym plusem było to, że od drugiej rundy naboru wprowadzono system zaliczek. Doskonale zmniejsza to koszty finansowania projektu. Uważam, że w związku ze skierowaniem programu do młodych firm, które raczej nie mogą liczyć na kredyty bankowe, bardzo pomocne byłoby, gdyby można było uzyskać zaliczkę nawet na większą część wydatków niż tylko 30%.

Jeżeli chodzi o kolejne rundy naborów, to trzeba dodać, że z każdą kolejną było lepiej. PARP starał się w miarę swoich możliwości poprawić i usprawnić aplikowanie o środki z tego programu. Pierwsza runda była można powiedzieć “katastrofą organizacyjną” – o samym tylko procesie wnioskowania o dotację zdaje się, że można napisać sztukę w kilku aktach. Składaliśmy wtedy wniosek na projekt zapiso.pl – system rezerwacji internetowych (pierwotnie mRezerwacja). Nie spaliśmy 3 noce z rzędu, bo generator wniosków praktycznie przestał działać w nocy z niedzieli na poniedziałek, tj. od momentu, kiedy można było wprowadzić do niego dane i wydrukować wnioski. Ktoś wpadł wtedy na świetny pomysł, żeby właśnie o godz. 00:00 pierwszego dnia naboru wykasować wszystkie dane wprowadzone wcześniej do tego narzędzia. Generator praktycznie nie działał 2 dni, kiedy dopiero PARP się zlitował i pozwolił złożyć wnioski napisane w edytorze tekstowym.

BiznesNet.pl: Początki zawsze są trudne…

Wojciech Kuroczycki: Potem było coraz lepiej. Poprawiła się między innymi obsługa generatora wniosków. PARP z rundy na rundę modyfikował i ulepszał na ile mógł zawartość i strukturę wniosków. Za 2 główne mankamenty powtarzające się w kolejnych rundach uważam brak możliwości uzyskania dotacji na samo świadczenie oraz rozwój istniejącej e-usługi (bez konieczności tworzenia od zera nowej e-usługi) oraz brak praktycznej możliwości aplikowania w jednym wniosku o dofinansowanie kilku projektów, co formalnie jest możliwe w świetle wytycznych.

Ciekawe jest to, że Rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego, na podstawie którego działają dotacje w ramach 8.1 i 8.2, wyraźnie stawia na dofinansowanie świadczenia e-usług i tylko dopuszcza dofinansowanie jej tworzenia. Ale już przewodnik po kryteriach, który jako akt niższej rangi niż Rozporządzenie powinien być z nim w tym zakresie zgodny, mówi wyraźnie, że w ramach projektu objętego dofinansowaniem wymagane jest stworzenie przynajmniej jednej nowej e-usługi.

Jeżeli do tego dołożymy fakt, że ze względu na ograniczoną liczbę znaków narzuconą przez Generator Wniosków praktycznie nie ma możliwości aplikowania w jednym wniosku o dofinansowanie kilku projektów, a także kilkumiesięczne okresy oceny wniosku oraz przygotowania umowy, czy brak bieżącej informacji o planowanych kolejnych rundach i kryteriach przyznania dotacji, to niestety pomysłodawcy zmuszeni są często do wstrzymania realizacji pomysłu na długi czas…

Uważam, że byłoby dużo lepiej, gdyby przedsiębiorczy ludzie mogli niezwłocznie zacząć realizować swój pomysł i nawet już po opublikowaniu pierwszej wersji e-usługi złożyć wniosek o dofinansowanie jej świadczenia i rozwoju – co jak wspominałem wydaje się być zgodne z duchem odpowiedniego Rozporządzenia, na którym opiera się Działanie 8.1. Wyeliminowałoby to negatywny wpływ POIG 8.1 na szybkość wdrożenia na rynek pomysłu ze względu, np. na długie odstępy pomiędzy naborami, nieznane terminy kolejnych naborów, przesunięcia w terminie podpisania umów, opóźnienia w płatności zaliczek, itp. Zwłaszcza, że jest to przecież program dla firm działających nie dłużej niż rok.

BiznesNet.pl: Czego życzyłbyś sobie od PARP/RIFów w 2010?

Wojciech Kuroczycki: Nie całkiem się orientuję, jaki jest podział kompetencji przy organizacji Działania 8.1, ale wydaje mi się, że większość życzeń należałoby kierować do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (instytucja zarządzająca), Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (instytucja pośrednicząca) POIG oraz PARP’u (instytucja wdrażająca). RIF’y poza możliwie ścisłym stosowaniem się do wytycznych PARP’u raczej nie mają wpływu na aspekty organizacyjne dotyczące realizowanych programów.

Na pewno życzyłbym sobie od tych instytucji przede wszystkim rozsądnej organizacji szczególnie przy rozliczaniu projektów, wprowadzaniu niezbędnych zmian do harmonogramu projektu oraz rozwiązywaniu problemów wynikających, np. ze sprzeczności w niektórych wymaganiach.

Obserwując to z punktu widzenia beneficjenta wydaje się, że instytucje odpowiedzialne za Działanie 8.1 zorganizowały to tak, że nie są w stanie zgodnie z własnymi wytycznymi realizować sprawnie swoich zadań. Bo przecież nie powinny mieć miejsca sytuacje, że czas oczekiwania na aneks z niezbędnymi zmianami do projektu to ponad 6 miesięcy, a na rozliczenie etapu 5 miesięcy. Tym bardziej, że jeśli wnioskuje się o niezbędne zmiany, np. na 3 m-ce przed zakończeniem projektu (co jest zgodne z Umową o dofinansowanie) właściwie nie wiadomo jak realizować projekt i co gorsza jak ponosić koszty przed końcem okresu ich kwalifikowalności.

Większość rzeczy zatwierdzana jest przez wiele osób zanim “nabierze mocy”. Np. wnioski o płatność najpierw ocenia RIF. W trakcie oceny odsyła uwagi, czasami wielokrotnie, bo w trakcie wymiany pism, jak tłumaczy RIF, zmieniają się “tajemnicze” wytyczne PARP (które nie są oficjalnie publikowane, tylko otrzymuje je RIF i mimo próśb nie ma możliwości uzyskania żadnego pisma z oficjalną listą wytycznych). Jak już RIF sprawdzi wszystko “na wszystkie strony” i poprosi o stos różnych oświadczeń i zaświadczeń, które nie wynikają wprost z opublikowanych wytycznych, ale są wynikiem owych “mitycznych” wytycznych PARP, to rozliczenie przesyłane jest do PARPu. Tu rozliczenie ponownie podlega szczegółowemu sprawdzaniu przez pracownika PARP, który generuje kolejne uwagi, bo np. doszły nowe “tajemnicze” wytyczne. Gdy wreszcie pracownik PARP sprawdzi wszystkie dokumenty, to przekazuje je do sprawdzenie kierownikowi, gdzie wniosek o płatność znowu musi swoje odleżeć, bo siłą rzeczy do kierownika trafia więcej wniosków niż do poszczególnych pracowników sprawdzających przed kierownikiem.

Tak przynajmniej wyglądało nasze jedyne rozliczenie, które udało się do tej pory zamknąć, chociaż trwało to 5 miesięcy. Niestety z wnioskiem o aneks nie było tak prosto, gdyż wciąż czekamy na jego rozpatrzenie – od lipca 2009 r. Trzeba przyznać, że w całym procesie osoby z RIF’u czy z PARP’u wkładają dużo wysiłku w to, żeby wykonać co do nich należy. Ale to nie ma prawa sprawnie działać, jeżeli tyle osób musi sprawdzić po kolei te same stosy dokumentów z ciągle zmieniającymi się wytycznymi. Świat się przecież nie zawali, jeżeli w toku oceny wniosku przegapiony zostanie brak oświadczenia sprzedawcy, że np. serwer nie może działać bez pamięci RAM, która została dokupiona od innej firmy.

Nie przemawia też do mnie argument, że winni są beneficjenci, bo składają złe rozliczenia. Na którejś z prezentacji mówiono, że podobno nikomu jeszcze nie udało się złożyć bezbłędnego wniosku o płatność – wynika z tego, że PARP i MRR czy MSWiA przygotowali dobre procedury, tylko nasze społeczeństwo jest za mało rozwinięte, żeby im sprostać? Poza tym niedorzeczne jest, aby RIF dostawał dodatkowe wytyczne dotyczące tego, co powinno być we wniosku o płatność, a beneficjenci nie!

Swoją drogą już się boję, co to będzie jak BGK przejmie rozliczenia i nowi ludzie będą musieli od nowa nauczyć się całego procesu. Boję się znów tłumaczeń jak na początku funkcjonowania Działania 8.1, że przecież wszyscy razem dopiero się uczymy.

Pod tym względem pewne oznaki poprawy widać w projekcie nowej wersji Rozporządzenia, gdzie zakłada się rozliczanie wydatków na koszty ogólne w formie ryczałtu. Życie pokaże jednak jak to będzie funkcjonowało w praktyce.

Z innych życzeń, to marzy mi się też wdrożenie elektronicznej formy większości dokumentów wymienianych we współpracy z instytucjami odpowiedzialnymi za Działanie 8.1. Konieczność składania wszystkich wniosków i wyjaśnień w formie pisemnej uważam za dalece nieefektywną (tylko w bardzo rzadkich, wyjątkowych przypadkach honorowana jest przez RIF forma faxu). Obawiam się jednak, że to jeszcze długo będzie pozostawać tylko w strefie marzeń.

W sferze snów widzę umowę o finansowanie, która jest bardziej symetryczna. Ta stosowana dotychczas chroni ze wszystkich stron instytucje realizację programu dotacji od wszelkiej odpowiedzialności, a na beneficjentów nakłada groźby poważnych konsekwencji za wszelkie niedociągnięcia. Uważam, że nie jest to całkiem fair.

BiznesNet.pl: Na czym skupiasz się w swoich projektach 8.x

Wojciech Kuroczycki: Przede wszystkim na tym żeby jak najwięcej się nauczyć oraz jak najlepiej wykorzystać możliwości związane z uzyskaniem dotacji do wdrożenia naszych pomysłów w życie. Projekt taki jest świetną okazją, żeby zdobyć doświadczenia w całym procesie tworzenia oraz wdrażania na rynek nowego rozwiązania. Szczególnie doświadczenia w tej drugiej części uważam za niezwykle cenne, bo tutaj pomysły weryfikuje rzeczywistość w postaci rynku i klientów.

Sporo czasu zajęło mi zanim zrozumiałem, że koncentracja na formalnościach związanych z dotacjami to prawdopodobnie ślepy zaułek. Zajmowało nam to na początku mnóstwo czasu i spędzało sen z powiek, a i tak rezultaty były marne, bo pierwszy etap udało nam się rozliczyć dopiero po 5 miesiącach od złożenia wniosku o płatność. W końcu zrozumiałem, że nie można na to poświęcać tyle czasu, bo cierpi na tym cały projekt. Bo przecież głównym celem ma być wdrożenie nowego produktu na rynek, a nie zagrzebanie się w formalnościach.

BiznesNet.pl: Co mógłbyś doradzić osobom na etapie “nioskować, czy nie wnioskować – oto jest pytanie?”

Wojciech Kuroczycki: Moje dotychczasowe doświadczenia przemawiają zdecydowanie za tym, że warto jest wnioskować. Trzeba jednak dobrze zaplanować projekt, a szczególnie jego finansowanie, bo jak pokazuje doświadczenie raczej nie należy zakładać szybkiej wypłaty środków związanych z rozliczeniem zakończonych etapów projektu. Dużym udogodnieniem są zaliczki, ale to tylko 30%.

Dlatego patrząc wstecz inaczej przygotowałbym plan projektu. Przede wszystkim starałbym się tak go zorganizować, żeby wykorzystać 30% zaliczki na stworzenie publicznego prototypu rozwiązania. Nauczeni naszymi doświadczeniami z zapiso.pl, podejście takie przyjęli, np. koledzy, którzy realizują e-usługę o rynkowej nazwie Lokter.pl (wcześniej roboczo “Tu i teraz”), gdzie tak zaplanowano prace, że w zasadzie za zaliczkę udało się stworzyć wersję beta e-usługi, która niedługo zostanie opublikowana.

Drugi wniosek jest taki, że raczej należy zaplanować więcej czasu na działania związane z realizacją promocji niż na przygotowanie pierwszej publicznej wersji systemu. Warto zapewnić sobie możliwość zmieszczenia w harmonogramie projektu przetestowania planowanych sposobów promocji na ograniczonej próbie odbiorców. Niekoniecznie najefektywniejszym sposobem na pozyskanie klientów musi okazać się ten, który na początku zakładaliśmy. Taki test pomoże również jeszcze lepiej poznać naszych potencjalnych odbiorców.

Na tą chwilę zdecydowanie postrzegam Działanie 8.1 jako świetną okazję na realizację swoich pomysłów związanych z internetem. Trzeba jednak pamiętać, że nie zakończyliśmy jeszcze, a szczególnie nie rozliczyliśmy jeszcze całego projektu zapiso.pl, więc wciąż nie mam pełnego obrazu skutków skorzystania z dotacji. Wierzę jednak, że będzie to dla nas duże wsparcie, a także, że dzięki dofinansowaniu będziemy mogli dołożyć swoją cegiełkę do budowy polskiego rynku e-usług.

BiznesNet.pl: Dziękujemy za rozmowę.

Zgłoś swój udział – TMT.Workshop 17. lutego br. całkowicie poświęcony wnioskowaniu, rozliczaniu i zarządzaniu projektami w ramach POIG 8.1 oraz 8.2.

Dyskutuj na forum – opisz swoje doświadczenia z POIG 8.1 i 8.2, zadaj pytanie, udziel odpowiedzi :)


Dodaj komentarz do wywiadu poniżej…


Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,


Podziel się tym artykułem:

Podobne artykuły:

1 Komentarz dla “Wywiad: Wojciech Kuroczycki o swoich doświadczeniach z POIG 8.1”

  1. R. Surma pisze:

    Dzięki za cenne uwagi.
    Jak długo w Polsce do ważnych urzędniczych przedsięwzięć brani będą lamerzy? Z tego artykułu wynika, że urzędy zgotowały jakiś koszmar! I to komu? Ludziom, którzy dopiero wkraczają w prowadzenie własnego biznesu. A może zasadę “co was nie zabije to was wzmocni” stosują umyślnie. W firmach prywatnych bierze się najlepszych ludzi dostępnych na rynku. Odnoszę wrażenie, że w urzędach następuje selekcja negatywna – zostają najgorsi. Przecież organizowanie pracy urzędu niczym nie różni się od organizowania pracy firmy. Ale co mnie tak dziwi? Brnę przez urzędy od 10 lat – a ZUS w dalszym ciągu jest nie do pobicia, ale jak widzę ma godnych następców.

Skomentuj

Wydarzenia TMT

Ostatnio na Forum BiznesNet.pl

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» To zacznijcie. Akurat dla biznesu jest to zbawienne, nawet jeśli macie przeciętną liczbę zleceń. Wiele zależy od danego przypadku, ale ogólnie skoro system Berberis masz w wersji darmowej, to czemu nie korzystać? Zamiast umieszczać wszystko na kartkach, chyba zdecydowanie lepiej tak to ogarnąć, prawda? W ten sposób nic nie zaginie....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Nie używamy....

Prowadzenie firmy » Czy używasz w firmie programu CRM?

» Jeśli chodzi o systemy, to na pewno Berberis, w wersji Minima. Kawał solidnego rozwiązania - mimo darmowości, macie tam mnóstwo funkcji, które na bank wykorzystacie. Największe znaczenie mają podstawowe parametry. Inna sprawa - system można normalnie testować, zresztą... skoro to darmowa wersja to jaki problem? Sami musicie wprowadzić dane, ocenić jakość działania, ale to jakoś specjalnie trudne nie będzie....

Prowadzenie firmy » PawełCar - opinie o aucie, Ostrzeszów

» Pomożecie? Nie znam tego komisu, a mam upatrzone świetne auto: https://www.otomoto.pl/oferta/opel-astra-1-6-16-v-po-lifcie-czujniki-parkowania-klimatyzacja-komputer-zamiany-ID6yHzJD.html Da się cokolwiek powiedzieć, na podstawie tego co widać w opisie i na fotkach?...

Najskuteczniejsze formy reklamy » Konkurs Złota Dwudziestka

» Ruszył konkurs, którego celem jest wyłonienie 20 polskich producentów dóbr konsumpcyjnych, posiadających blogi firmowe, na których prezentowane są walory produktów. Pierwsza eliminacja już za nami: https://bruxer.wordpress.com/najlepsze-blogi-producentow/ Teraz zachęcamy wszystkich do współpracy w przygotowaniu kolejnej eliminacji. Jacy producenci ze swoimi blogami powinni być jeszcze uwzględnieni? Szukamy tych z najlepszymi blogami. Zachęcamy też do dyskusji nad kryteriami oceny, które w istocie dopiero są tworzone. (Brux) brux@post.com...

Praktyka e-biznesu » Reklama w Internecie, strona www lub e-sklep za darmo!!!

» Myslę, że dodanie firmy do katalogu wystarczy...

Marketing i reklama » Obniżamy ceny na popularne domeny

» Na Świętaobniżamy ceny rejestracji najpopularniejszych adresów. Domeny .EU oraz .PL kosztują teraz tylko 6,90 zł netto. Domeny w niskiej cenie można rejestrować zarówno będąc osobą prywatną, jak i przedsiębiorcą. Nie obowiązuje limit liczby rejestracji, a każdy klient może skorzystać z bonusów: bezpłatnego konta hostingowego Free kuponu FreshMail umożliwiającego wysyłkę mailingu do 10 000 odbiorców rabatu na program antywirusowy G Data Rejestrując domenę wraz z kontem hostingowym FREE po roku zapłacisz tylko za odnowienie domeny. Za przedłużenie konta hostingowego nie zapłacisz nic. Promocja trwa aż do 6 stycznia 2016 roku. Dodatkowe informacje i regulamin są dostępne na naszej stronie internetowej w zakładce Promocje. http://2be.pl/miko...

Rejestracja domen » Profesjonalny hosting teraz 90% taniej!

» Aktywując wybrany pakiet hostingowy w 2BE.pl na cały rok zapłacisz aż 90% mniej! To nie wszystko! Do każdego pakietu dodajemy zestaw bonusów, ułatwiających start strony w sieci. Zobacz listę. Pakiet Żółty = 25 zł netto Pakiet Czerwony = 55 zł netto I oczywiście 14-dniowy okres testowy całkowicie za darmo! Szczegóły oferty na naszej stronie internetowej. http://2be.pl/promocje/aktualne-promocje/hosting-90-taniej/...