|
||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
2004-03-03 06:56:24
Kto za to zapłaci? SpołeczeństwoArkadiusz Wolski
Dość nieoczekiwanie 20 lutego br. Sejm przegłosował poprawkę opozycji zakładającą całkowite zwolnienie z podatku VAT usług dostępu do Internetu dla potrzeb edukacji i klientów indywidualnych. Jeśli ustawa wejdzie w życie, to paradoksalnie może to wcale nie zmniejszyć cen usług dostępowych dla tych użytkowników. Firmy ISP przerzucą dodatkowe koszty na klientów.O co chodzi w ustawie? Przegłosowana przez Sejm ustawa "o podatku od towarów i usług" całkowicie zwalnia od podatku VAT "usługi dostępu do sieci internet świadczone na rzecz uczniów, studentów, szkół, zakładów kształcenia nauczycieli, placówek oświatowych, szkół wyższych, wyższych szkół zawodowych i placówek naukowych Polskiej Akademii Nauk." Zwolnione zostały także "usługi na dostęp wdzwaniany i szerokopasmowy do internetu dla użytkowników indywidualnych nieprowadzących działalności gospodarczej." Podatkiem VAT objęte będą zatem usługi dostępowe kupowane przez przedsiębiorstwa. Czy będzie zatem taniej dla użytkowników indywidualnych i edukacyjnych? Niekoniecznie. Firmy świadczące usługi dostępu do Internetu wskazują na konsekwencje jakie rodzi przegłosowana przez Sejm ustawa. Otóż usługi dostępu do Internetu nie zostały objęte zerową stawką VAT, tylko zostały z niej zwolnione. Oznacza to, że podatek naliczony związany bezpośrednio z taką działalnością będzie w całości nieodliczalny (np. zakup infrastruktury technicznej, serwerów, routerów, itd.). Do tej pory firmy ISP obsługujące klientów indywidualnych mogły odliczyć sobie VAT zapłacony za sprzęt, czy zakup pasma. Teraz będą musiały ten podatek fiskusowi zapłacić. O ile oczywiście ustawa wejdzie w życie w takim kształcie. Zakaz odliczenia podatku naliczonego będzie obejmował również część lub całość kosztów ogólnych, takich jak np. wynajem powierzchni biurowej, zakup energii elektrycznej wykorzystywanej do świadczenia usług dostępowych klientom indywidualnym lub oświatowym. Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, zrzeszająca m.in. firmy ISP, zwraca uwagę na dalsze konsekwencje wprowadzenia w życie ustawy w takim kształcie. W przypadku gdy usługi dostępu do Internetu będą świadczone równolegle z inną działalnością spółki (opodatkowaną), współczynnik podatku naliczonego podlegającego odliczeniu przy poniesieniu kosztów ogólnych obliczany będzie jako proporcja sprzedaży opodatkowanej spółki do sprzedaży ogółem. Tak więc, im większą część w przychodach firmy ISP stanowić będą opłaty za korzystanie z dostępu do internetu (dla klientów indywidualnych lub oświatowych), tym mniej - proporcjonalnie - podatku VAT będzie podlegało odliczeniu. Dodatkowo PIIT zwraca uwagę na fakt, że zgodnie z przepisami nowej ustawy o VAT, naliczony podatek VAT przy nabyciu środków trwałych związanych zarówno ze sprzedażą opodatkowaną oraz zwolnioną będzie podlegał rozliczaniu i korektom przez 5 kolejnych lat, a w przypadku nieruchomości - nawet 10 lat. Czy Internet może być tańszy? Wszystko to oznacza, że zwolnienie konsumenckich i oświatowych usług dostępu do Internetu z VAT spowoduje dla spółek świadczących te usługi zarówno znaczący wzrost kosztów podatkowych jak i zwiększenie kosztów administracji podatku VAT. Kto za to zapłaci? Społeczeństwo. Pan. Pani. Pesymiści przewidują, że firmy ISP najprawdopodobniej będą chciały przerzucić dodatkowe koszty działalności na swoich klientów. W przeciwnym wypadku ich marże zmalałyby, a mniejsi dostawcy zamiast zarabiać prawdopodobnie zaczęliby dopłacać do interesu. A co z największym krajowym dostawcą usług dostępowych do Internetu? Telekomunikacja Polska krytykowana jest za utrzymywanie wysokich cen dostępu do Sieci - zarówno wdzwanianych, jak i "szerokopasmowych". Teoretycznie TP mogłaby nie podnosić cen, bo przecież i tak każe sobie słono płacić. Ale znając zachłanność telekomu byłoby to dotąd niespotykanym gestem hojności wobec internautów. Jeśli więc ustawa w zaproponowanym przez Sejm kształcie wejdzie w życie, to ceny wcale nie muszą spaść, a na pewno wprowadzą sporo zamieszania między ISP, a ich klientami. Co dalej? Aby zwolnienie z VAT weszło w życie potrzebna jest jeszcze akceptacja Senatu, ponowne przyjęcie całej ustawy przez Sejm i wreszcie podpis Prezydenta. Senat będzie głosował nad ustawą i jej poprawkami lada dzień, ale wiadomo już że opiniująca ją Komisja Spraw Zagranicznych i Integracji Europejskiej zarekomendowała, aby możliwe było uchylenie zwolnienia z VATu ministerialnym rozporządzeniem. Zobaczymy co na to powie Senat, a potem Sejm. Losy VAT-u na Internet nie są jeszcze przesądzone. Intrygujące jest pytanie czym kierowali się posłowie głosując za poprawkami opozycji zwalniającymi dostęp konsumencki i oświatowy z VATu. Czy przewidzieli, że ceny dostępu raczej nie spadną? Czy wiedzieli, że Senat i odpowiedni minister raczej nie dopuści do zwolnienia? Czy była to gra pod publikę? Być może wobec zdecydowanej postawy internautów - w końcu sporej grupy wyborców - żadne z sejmowych ugrupowań nie chciało podejmować niepopularnej, ale wygląda na to że nieuchronnej (?) decyzji... Ciekawe? Masz komentarz? Zabierz głos na Forum! |