Jarosław Kaczyński podjął odważną, aczkolwiek ryzykowną decyzję stając na czele rządu. Zdziwienie wielu osób budzi fakt, że odsunął on Kazimierza Marcinkiewicza, który swoją popularnością dorównywał byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i który mógł być w wyborach samorządowych lokomotywą PiS-u. Jarosław Kaczyński ryzykuje również dlatego, że Polacy obawiają się monowładzy, a objęcie urzędu prezydenta i premiera przez dwóch braci, utrudnia realizację funkcji kontrolnych prezydenta. Trudno sobie wyobrazić jak brat-prezydent będzie wetował ustawy brata-premiera.
kategoria: Wiadomości • Z kraju źródło: WP.pl - data publikacji: 2006-07-13 07:19:18 zobacz poniżej komentarze do tego artykułu...