Chilijczycy mieszkający w okolicy wulkanu Chaiten zostali całkowicie przysypani pyłem. Wulkan na południu kraju wybuchł kilka dni temu z dużą siłą. Słup dymu i pyłu wzniósł się na ponad 12 kilometrów. Wielu mieszkańców opuściło swoje domy, część musiała też uciekać przed powodzią (wylała rzeka Rio Blanco). W sobotę ten rejon odwiedziła prezydent Chile Michelle Bachelet.
kategoria: Wiadomości • Ze świata źródło: WP.pl - data publikacji: 2008-05-14 15:47:07 zobacz poniżej komentarze do tego artykułu...