|
||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
p "Gazeta Wyborcza" - Czego żąda Giertych za poparcie Skrzypka? LPR do ostatniej chwili targuje się z PiS, za jaką cenę poprze kandydaturę Sławomira Skrzypka na szefa NBP. PiS obiecał szefowi Romanowi Giertychowi 500 milionów złotych na podwyżki dla nauczycieli, ale - jak donosi "Gazeta Wyborcza" - LPR chce też kierowniczych stanowisk w resorcie finansów i NBP.
Kierowane przez Giertycha Ministerstwo edukacji dostanie pieniądze na podwyżki nauczycielskie właśnie z Banku Centralnego - informuje "Wyborcza". Zysk NBP za poprzedni rok był wyższy niż się spodziewano. Nadwyżkę funduszy przeznaczono więc dla nauczycieli.
W tym momencie - jak czytamy w artykule - głosowanie LPR za Skrzypkiem zdawało się przesądzone. Jednak Giertych wciąż zwleka z decyzją w tej sprawie. Według "Gazety Wyborczej" chce on utargować dodatkowe stanowiska dla swoich przedstawicieli. Razem z Samoobroną domaga się między innymi posady wiceministra finansów. Ponadto Giertych chciałby umieścić swojego kandydata w zarządzie NBP. Jeśli Skrzypek zostanie prezesem Banku Centralnego będzie mógł obsadzić 300 kierowniczych stanowisk, a także powołać trzech członków zarządu - pisze "Gazeta Wyborcza". Przypomina, że głosy posłów LPR mogą zdecydować o przyjeciu - lub nie - kandydatury Skrzypka przez Sejm.
"Gazeta Wyborcza"/mn/dabrkategoria: Wiadomości • Z kraju źródło: IAR - data publikacji: 2007-01-10 01:45:10 zobacz poniżej komentarze do tego artykułu... Zobacz inne newsy ze słowem: "Gazeta Wyborcza" Czego żąda Giertych poparcie Skrzypka? "Gazeta |