Powroty multimilionerów
To był bolesny cios dla Steve'a Jobsa, gdy w wyniku walki o wpływy w radzie nadzorczej został usunięty z Apple, firmy, którą zakładał z przyjaciółmi jako 21-latek. Jeden z przyjaciół tak się obawiał tego, co może zrobić sfrustrowany Jobs, że przyjechał do domu Jobsa i pocieszał go przez kilka godzin.
Powroty multimilionerów
To był bolesny cios dla Steve'a Jobsa, gdy w wyniku walki o wpływy w radzie nadzorczej został usunięty z Apple, firmy, którą zakładał z przyjaciółmi jako 21-latek. Jeden z przyjaciół tak się obawiał tego, co może zrobić sfrustrowany Jobs, że przyjechał do domu Jobsa i pocieszał go przez kilka godzin.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.
Kindle jednak popularny
Analitycy mylili się co do Kindle'a. Mylił się też Steve Jobs, który stwierdził, że nikt nie kupi oferowanego przez Amazon urządzenia, gdyż ludzie już nie czytają. Nie powołując się na żadne źródła, Jobs powiedział, że 40% obywateli USA czyta nie więcej niż 1 książkę na rok, więc Kindle to zły pomysł. Tymczasem Amazon wystosował ostatnio list do swoich klientów, w którym przeprasza ich za kłopoty z nabyciem urządzenia. Kindle jest tak popularny, że firma nie nadąża z jego produkcją.