Jak Rutkowski ze współpracownikiem wyciągali pieniądze
Słynny detektyw Krzysztof Rutkowski dzwonił niedawno do ojca porwanego w 2000 roku 17-latka i sugerował, żeby nie ujawniał ile wziął od niego pieniędzy za próbę szukania syna - donosi "Polityka". Zbigniew Podsadecki zapłacił Rutkowskiemu 35 tysięcy marek. Detektyw sugerował, żeby w razie pytania, mówił o 20 tysiącach złotych plus VAT.