Stanisław Gomułka: W Polsce mamy już podatek liniowy
System podatkowy powinien zachęcać, a nie zniechęcać do dłuższej i wydajniejszej pracy. Niższe podatki powinny zachęcać więc do tego, by więcej pracować. Taki jest zasadniczy cel przyszłorocznej reformy, zresztą już zaplanowanej w 2007 r. przez poprzednią ekipę rządzącą. Teraz rząd Donalda Tuska jedynie ją realizuje - mówi DZIENNIKOWI główny ekonomista BCC.
Stanisław Gomułka: W Polsce mamy już podatek liniowy
System podatkowy powinien zachęcać, a nie zniechęcać do dłuższej i wydajniejszej pracy. Niższe podatki powinny zachęcać więc do tego, by więcej pracować. Taki jest zasadniczy cel przyszłorocznej reformy, zresztą już zaplanowanej w 2007 r. przez poprzednią ekipę rządzącą. Teraz rząd Donalda Tuska jedynie ją realizuje - mówi DZIENNIKOWI główny ekonomista BCC.
Gomułka: W Polsce mamy już podatek liniowy
- System podatkowy powinien zachęcać, a nie zniechęcać do dłuższej i wydajniejszej pracy. Niższe podatki powinny zachęcać więc do tego, by więcej pracować. Taki jest zasadniczy cel przyszłorocznej reformy, powiedział "Dziennikowi" główny ekonomista Business Centre Club, Stanisław Gomułka.
Gomułka: W Polsce mamy już podatek liniowy
System podatkowy powinien zachęcać, a nie zniechęcać do dłuższej i wydajniejszej pracy. Niższe podatki powinny zachęcać więc do tego, by więcej pracować. Taki jest zasadniczy cel przyszłorocznej reformy, powiedział "Dziennikowi" główny ekonomista Business Centre Club, Stanisław Gomułka.
Już dziś pomyśl o obniżeniu ostatniej zaliczki!
Przepisy dotyczące opłacania zaliczek na podatek dochodowy powodują, że przedsiębiorcy w grudniu zasadniczo powinni na ten cel zabezpieczyć znaczne kwoty pieniędzy. W tym miesiącu bowiem przedsiębiorca wpłaca fiskusowi dwie zaliczki - za listopad i grudzień. Przy czym ta ostatnia wpłacana jest w wysokości należnej za listopad, stąd w praktyce do 20 grudnia podatnicy wpłacają zaliczkę wyliczoną od dochodu uzyskanego w listopadzie, tyle że w podwójnej wysokości.
Już dziś pomyśl o obniżeniu ostatniej zaliczki!
Przepisy dotyczące opłacania zaliczek na podatek dochodowy powodują, że przedsiębiorcy w grudniu zasadniczo powinni na ten cel zabezpieczyć znaczne kwoty pieniędzy. W tym miesiącu bowiem przedsiębiorca wpłaca fiskusowi dwie zaliczki - za listopad i grudzień. Przy czym ta ostatnia wpłacana jest w wysokości należnej za listopad, stąd w praktyce do 20 grudnia podatnicy wpłacają zaliczkę wyliczoną od dochodu uzyskanego w listopadzie, tyle że w podwójnej wysokości.