Gołota: W trzeciej, czwartej rundzie bym go miał
PRZEGLĄD PRASY. - Dlaczego akurat mnie to spotkało? Przecież w trzeciej, czwartej rundzie bym go miał - mówi po porażce z Ray'em Austinem Andrzej Gołota. Być może przyczyną kontuzji ramienia i spektakularnej klęski Polaka był brak odpowiedniej rozgrzewki. - Zamiast rozgrzewać się przez 50 minut robił to tylko przez kwadrans - mówi w "Dzienniku" Leszek Samitowski, masażysta polskiego boksera.