| Program "Świadkowie Historii" |
| 2007-04-02 10:30:43 |
|
Minister Ujazdowski i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka w marcu 2006 r. podpisali deklarację dotyczącą programu "Świadkowie Historii" i udzielającą wsparcia przedsięwzięciom, które stawiają sobie za cel zbieranie, archiwizowanie i prezentowanie relacji świadków wydarzeń historycznych mających miejsce w XX wieku. Program „Świadkowie historii" od czerwca 2006 roku realizowany jest przez Narodowe Centrum Kultury - w imieniu ministerstwa kultury. W środę Ujazdowski uroczyście otworzył stronę internetową www.swiadkowiehistorii.pl. Znalazła się na niej m.in. podstrona "Sieć dokumentacyjna" - czyli baza danych kilkudziesięciu instytucji, stowarzyszeń i organizacji w Polsce, które gromadzą wspomnienia indywidualnych świadków. Można tu znaleźć instytucje z całej Polski, m.in. Centrum Edukacji Obywatelskiej Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu w Warszawie, posiadające relacje Polaków ukrywających się podczas II wojny światowej (45 relacji) czy lubelskie Państwowe Muzeum na Majdanku, gromadzące wspomnienia więźniów obozu w Majdanku (376 pamiętników i wspomnień). Na stronie www.świadkowiehistorii.pl można też znaleźć relacje gromadzone bezpośrednio przez Narodowe Centrum Kultury. Są wśród nich wspomnienia więźnia obozu koncentracyjnego w Stutthofie Antoniego Wosa czy Jarosława Hyka, który opowiada o demonstracji w rocznicę podpisania porozumień sierpniowych w 1982 roku we Wrocławiu, podczas której został przejechany przez samochód ZOMO. Według ministra, strona jest "nowoczesnym internetowym narzędziem koncentrującym informacje o wszystkich instytucjach, które biorą udział w tym wielkim wysiłku". "W ostatnim czasie niepomiernie wzrosła waga świadectw indywidualnych, co związane jest m.in. z większą wrażliwością dla losu jednostki" - ocenił Ujazdowski. Dodał, że jest to zjawisko ogólnoeuropejskie, a niektóre kraje nas pod tym względem wyprzedzają. Jego zdaniem, w Polsce jest niewiele świadectw osób cywilnych, będących świadkami zbrodni popełnionych w II wojnie światowej. "Chcemy wesprzeć ten wysiłek publiczny i obywatelski, związany ze zbieraniem świadectw historycznych, napisanych z indywidualnej perspektywy. One często są nieocenionymi źródłami historycznej pamięci" - uważa minister. Prezes IPN Janusz Kurtyka zaznaczył, że program ten ma za zadanie wciągnąć do współpracy wszystkich, nawet tych, którzy na własną rękę zajmują się zbieraniem podobnych relacji. "Sygnalizujemy dziś, że program +Świadkowie Historii+ nie jest programem teoretycznym - on działa" - powiedział Kurtyka. AGZ PAP - Nauka w Polsce Wiadomość wydrukowana z http://www.biznesnet.pl/a/9531/ |