Polska e-gospodarka rośnie
2007-08-07 13:40:56

Po okresach inkubacji i wczesnego rozwoju oraz wzmożonych przygotowań, wspomaganych w skali kraju znaczącym strumieniem finansowania z funduszy UE, nastąpił dynamiczny i powszechny rozwój wykorzystania narzędzi e-gospodarki w Polsce. Polski e-biznes wkroczył wreszcie w fazę dojrzałego rozwoju - czytamy w raporcie przygotowanym na zlecenie Ministerstwa Gospodarki.

Potwierdzają to wskaźniki charakteryzujące rozwój e-gospodarki w Polsce, według których pomimo jeszcze dużego dystansu do czołowych krajów europejskim pod względem wykorzystania narzędzi e-gospodarki przez obywateli i firmy, Polska plasuje się w grupie liderów pod względem rocznej zmiany poziomu wskaźników w wielu obszarach elektronicznej gospodarki.

W pierwszym kwartale 2006 roku komputery wykorzystywane były przez co drugiego Polaka (48,1%) w wieku 16-74 lat. Oznacza to wzrost w stosunku do roku poprzedniego o 7,9%. Największy odsetek osób korzystających z komputera można było odnotować wśród grupy posiadającej wyższe wykształcenie (83,4%). Wśród osób z wykształceniem średnim 42,4% posługiwało się komputerem, natomiast wśród osób z wykształceniem podstawowym odsetek ten wynosił 32,1%.

Z punktu widzenia miejsca zamieszkania największe wykorzystanie komputerów można było odnotować wśród grupy osób mieszkających w dużych miastach (60,2%). W mniejszych miastach wskaźnik ten był dokładnie o 10 punktów procentowych niższy (50,2%), natomiast na wsiach dostęp do komputera miało 36,2% osób, czyli o 3,4 punktu procentowego więcej niż przed rokiem. Podobnie kształtował się poziom dostępu i korzystania z Internetu przez poszczególne podgrupy osób.

Spośród 2,6 mln internautów kupujących w sieci w pierwszym kwartale 2006 roku, dominującą grupą były osoby z wykształceniem średnim (52,3%), pozostali kupujący posiadali wykształcenie wyższe (36,6%) oraz podstawowe lub gimnazjalne. Sprzedawcy internetowi spotykali w swoich sklepach klientów w wieku 25-34 lat, średnio dwa razy częściej niż sprzedawcy sklepów tradycyjnych o podobnym profilu. Z kolei osoby w wieku 35-44 lat, w wirtualnych sklepach kupowały równie często jak w sklepach tradycyjnych i stanowili grupę około 15% kupujących. Statystycznie znacznie rzadziej w sklepach internetowych kupowały osoby w wieku powyżej 44 roku niż miało to miejsce w tradycyjnym sklepie.

W oparciu o bazy pasaży handlowych, porównywarek cen, indywidualnych adresów sklepów oraz innych baz stworzono listę sklepów internetowych. Na podstawie przeprowadzonych badań przez Instytut Logistyki i Magazynowania pod koniec 2006 roku stwierdzono, że w Polsce sprzedaż prowadzona była przez 3275 sklepów internetowych w 2006 roku. Analizując lokalizację rejestracji sklepów internetowych wynika, że najwięcej jest ich w województwie mazowieckim (27,2% z 2565 sklepów, o których zebrano podstawowe informacje teleadresowe, zarejestrowanych było w tym województwie). Drugą grupę stanowiły województwa z liczbą sklepów trzykrotnie niższą: śląskie (10,9%), wielkopolskie (9,9%), małopolskie (9,8%), dolnośląskie (9,3%).

Rynek e-zakupów w Polsce ma bardzo duży potencjał, a grupa 10,5 mln, internautów, którzy nigdy nie dokonali zakupu przez Internet, jest wyzwaniem dla specjalistów e-marketingu w zakresie zwiększenia atrakcyjności i personalizacji ofert oraz budowania wiarygodności.

Wraz ze wzrostem popularności e-zakupów oraz innych transakcji finansowych, znacząco wzrosła liczba usług bankowych, z których w pierwszym kwartale 2006 roku korzystało około 2,7 mln internautów (w analogicznym okresie 2005 roku korzystało z nich milion osób mniej). Obsługa płatności i transferów pieniężnych on-line wywołała lawinowy przyrost kont bankowych z dostępem przez Internet, z 4,6 mln w 2005 roku, do 8,2 mln w 2006 roku.

Warto również wspomnieć o pracach administracji publicznej nad poprawą liczby i jakości świadczonych e-usług. W minionym roku trwały prace nad systemami: e-PUAP (elektroniczna platforma usług publicznych), STAP (sieć teleinformatyczna administracji), CEPiK (rejestr pojazdów i kierowców) oraz sektorowych: e-PORTAL, PESEL-2 (przebudowa rejestrów Państwowych) i e-DEKLARACJE (elektroniczne podatki).

Takie dane przedstawia najnowsza edycja raportu "Elektroniczna gospodarka w Polsce - Raport 2006", przygotowanego przez Instytut Logistyki i Magazynowania (ILiM) na zlecenie Ministerstwa Gospodarki. Raport obejmuje dokładną analizę oraz szczegółowe wyniki badań m.in. polskiego społeczeństwa informacyjnego, obszarów e-handlu (zarówno w relacjach B2B i B2C), e-bankowości, e-administracji, a także e-learningu, wraz z aktualnymi przepisami prawnymi funkcjonującymi w ramach gospodarki elektronicznej.

KOMENTARZ BiznesNet.pl
To że e-gospodarka rośnie jest raczej oczywiste. Liczby przydadzą się do cytowania. Ministerstwo może pochwalić się kolejnymi sukcesami polskiej e-gospodarki.

Pytanie co z finansowaniem z funduszy UE? 90% firm odpowiedzialnych za rozwój e-gospodarki to firmy prywatne, a zapewne 90% z nich nie widziało ani złotówki (euro) finansowania z UE.



Wiadomość wydrukowana z http://www.biznesnet.pl/a/9572/



Copyright © 1999-2005 BiznesNet.pl SA