Czy bloger = dziennikarz?

E-biznes nie funkcjonuje w próżni. Ograniczają nas przepisy prawa. Najczęściej jest to prawo polskie, ale ze względu na specyfikę e-biznesu często mamy do czynienia z prawem innych krajów, nie wspominając o Unii Europejskiej.

Czy bloger = dziennikarz?

Postprzez Michał Faber » Wt 08.03.2005 11:09

Ostatnio do sądu w Kaliforni wpłynął pozew firmy Apple przeciwko źródłom informacji publikowanych w blogach Thinksecret.com, Appleinsider.com and PowerPage.org. Apple od lat walczy z wyciekami poufnych informacji na temat oferowanych i przygotowywanych produktów. Ponieważ firma znana jest z innowacji, to przecieki są dla niej szczególnie niewygodne i uciążliwe.

Pozew wywołał wśród kalifornijskich prawników dyskusję, czy bloger (osoba prowadząca internetowy blog) to dziennikarz, czy nie. Jeśli jest dziennikarzem, to ma prawo do ochrony źródeł swojej informacji. Jeśli nie, to będzie musiał ją ujawnić na wniosek poszkodowanego. Apple podejrzewa, że źródłami informacji dla wymienionych wyżej serwisów są pracownicy albo poddostawcy.

Osoby prowadzące blogi argumentują, że gdyby ich artykuły ukazały się w "New York Times", to nie nazywanoby ich ani blogerami, ani "small journalists", ale po prostu dobrymi dziennikarzami. Jest to dość poważny argument w świetle wydarzeń z ostatniej kampanii prezydenckiej w USA, kiedy to właśnie autorzy blogów zweryfikowali informacje podawane przez telewizję CBS w jednej z ważniejszych audycji i udowodnili, że są nieprawdziwe. Był to w Stanach dość głośny skandal, który pokazał że wielcy wydawcy i nadawcy mogą się mylić i dezinformować, a mali wydawcy i dziennikarze mogą mieć rację.

Z jednej strony wolność słowa i ochrona dziennikarskich źródeł, a z drugiej strony prawo wielkiego koncernu do ścigania osób ujawniających jego tajemnice handlowe. Na pewno decyzja sądu będzie precedensem, który wpłynie na podobne decyzje w przyszłości.

Jaka by nie była decyzja sądu, wydaje mi się, że gazeta taka jak New York Times najprawdopodobniej nie opublikowałaby artykułu na podstawie poufnych danych/tajemnicy handlowej. Zastosowanoby autocenzurę wynikającą z dziennikarskiej odpowiedzialności. Blogerzy są często pozbawieni skłonności do autocenzury. I dziennikarskiej odpowiedzialności.


Podobne wątpliwości pojawiły się również w Polsce przy okazji sprawy, która wyszła na jaw w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie w związku ze skargą Agory, wydawcy "Gazety Wyborczej".

"Spółka zaskarżyła tam nakaz GIODO, by udostępnić dane osobowe czterech dyskutantów z forum portalu Gazeta.pl (też należy do Agory). Miał je otrzymać Waldemar K. z Akademii Świętokrzyskiej, o którym na regionalnym forum portalu w Kielcach internauci pisali m.in., że współpracował z SB i za pieniądze pisze prace naukowe. Sąd nie przyjął prywatnego pozwu od Waldemara K., bo nie było w nim nazwisk, tylko internetowe pseudonimy dyskutantów. Agora dwa lata temu odmówiła mu udostępnienia adresów IP komputerów, z których dokonano wpisów na forum."
http://www.biznesnet.pl/pp/15934/

W tym przypadku nie chodzi wprawdzie o typowe dziennikarstwo, chociaż gdyby się uprzeć to możnaby powiedzieć, że chodzi o dziennikarstwo śledcze. A może chodzi o "pomówienia i oszczerstwa"?

W tej sytuacji zastanawiam się co jutro przeczytam o sobie w jakimś blogu? Albo o swojej firmie. I co będę mógł z tym zrobić? Pewnie niewiele...

Co o tym myślicie?
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Najwyraźniej nie...

Postprzez Michał Faber » Śr 09.03.2005 15:27

Sąd w Kaliforni wstępnie odmówił wspomnianym wyżej blogom ochrony źródeł informacji, a więc nie uznał ich za dziennikarzy. Teraz wysłucha argumentów Apple'a oraz Electronic Frontier Foundation - instytucji reprezentującej 2 z 3 blogów.

Apple będzie mówił o ujawnieniu tajemnicy handlowej dotyczącej jeszcze nie wprowadzonych na rynek produktów nazwanych roboczo "Asteroid" oraz "Q97". Zapewne także wskaże na plotki i niesprawdzone informacje podawane przez autorów blogów, którzy często nie zadają sobie trudu sprawdzania swoich źródeł.

EFF będzie pewnie mówiło o tym, że :
- jeden z autorów bloga jest dziennikarzem gazety "Harvard Crimson"
- drugi przez 25 lat był dziennikarzem "San Jose Mercury News"
- autorzy blogów w 2004 otrzymali po raz pierwszy dziennikarskie akredytacje podczas konwencji wyborczych republikanów i demokratów
- wiele redakcji, np. BusinessWeek, prowadzi i promuje "służbowe" blogi swoich dziennikarzy, które są uzupełnieniem "oficjalnych" informacji redakcyjnych, komentarzem do bieżących wydarzeń
- blog jest wyrazem amerykańskiego przywiązania do wolności słowa itp.

Można o tym poczytać np. tutaj:
news.bbc.cu.uk
businessweek.com
news.yahoo.com

swoją drogą widziałem, że temat zainteresował autorów programu OnetLink w TVN24, którzy mam nadzieje czytają BiznesNet.pl ;-)
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Zwolniony z powodu bloga

Postprzez Michał Faber » Śr 09.03.2005 15:34

Inna ciekawa historia ze świata blogów: Mark Jen, świeży pracownik Google, Inc. został po dwóch tygodniach od zatrudnienia zwolniony, ponieważ opisał swoje doświadczenia z nowym pracodawcą w blogu - w tym pewne szczegóły dotyczące finansów firmy oraz nowych produktów.

Blog Marka Jena

Potem napisały o tym news.com oraz slashdot (można zobaczyć statystyki oglądalności bloga - ciekawe), a Jen został wkrótce zatrudniony przez firmę Plaxo. Trzeba przyznać, że to ładny PR-owy manewr.

Sam blog Marka Jena jest ciekawy, bo przybliża kulturę korporacyjną amerykańskich firm technologicznych. Podobne blogi prowadzą - już w porozumieniu z działem PR oraz zgodnie z polityką firmy - pracownicy np. Microsoft, Yahoo, Sun i innych firm.
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Apple wygrało ...

Postprzez Michał Faber » Pt 18.03.2005 22:23

Apple wygrało przed kalifornijskim sądem sprawę przeciwko trzem redaktorom elektronicznego serwisu informacyjnego, którzy zamieścili informację o produkcie znanym jako Asteroid. Dziennikarze muszą ujawnić swoje źródło informacji. Wedle informacji, które wyciekły, Asteroid to urządzenie pozwalające podłączyć instrumenty muzyczne i inne urządzenia audio do komputera Macintosh. W pozwie Apple stwierdziło, że publikacja tych informacji naruszyła kalifornijską ustawę o sekretach handlowych.

Żródło: Onet.pl
http://www.biznesnet.pl/pp/16289/
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Prawo, a e-biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości