
molo2004 napisał(a):E-Biznes na swiecie robi kariere rozszerzajac sie dynamicznie miedzy biznesami. Czy eBiznes w polskim wydaniu to tez platforma B2B ulatwiajaca zawieranie transakcji handlowych pomiedzy biznesami (w tym dokonywanie wzajemnych zamowien i rozliczen) czy tez jeszcze jedna z form e-commerce i narzedzi marketingowych.

eMisiek napisał(a):Po latach nieobecności i tez niewielkiego zainteresowania e-biznesem wpadłem dziś na forum i…
eMisiek napisał(a):Michałku!!!! Proszę Cię jak kolega – opowiedz ze swojego prezesowskiego miejsca insidera w branży – jak wygląda polski e-biznes?
eMisiek napisał(a):Kto został, kto znikł (jak my), co się dzieje w B2C poza Merlinem, czy są jakieś nowe interesujące a sprawdzone (hihihi, wybaczcie nie mogłem się powstrzymać) modele zarabiania? Na czym się taraz zarabia w B2C? Na tapetach i dzwonkach do telefonów? Czy są jakies interesujące nisze (np. militaria?) Jak sobie radzą dziś aukcje? Czy są już jako przedsięwzięcia dochodowe w Polsce? A co z B2B? Czy poza MPlanet coś jeszcze istnieje w Polsce?
eMisiek napisał(a):Dodam jeszcze – jeśli kiedys myśleliście jak ‘to” się rozwinie w ciagu najbliższych lat w PL to też napiszcie. Co będzie „the next big thing” – WiFi? Coś innego – mobilnego? SFA w modelu ASP? Widzę to czasami na konferencjach ale nie mam zdania.
eMisiek napisał(a):I ostatnie pytanie - w co teraz warto wejść i zainwestować w Internecie i okolicach?

eMisiek napisał(a):
Mój typ na przyszłość „next big thing” to personalny asystent – wirtualny pomocnik dzieki któremu będę mógł załatwić wiele rzeczy – chociażby zamówic zakupy do domu, przesłuchać (nie przeczytać) recenzje z interesujących książek, umówic się na spotkanie z kolegą lub klientem, zamówić interesujacca muzykę, film, książkę (mógłby mi przeczytać miłym głosem)
Poza tym integracja z tv, radiem – bo może akurat będę miał ochotę kupic coś co widzę na ekranie albo na bilboardzie (np. poprzez ustne podanie kodu produktu). Takie kolejne zabaweczki.
W sumie nic nowego – już kilka lat temu rozmawialiśmy w wp na ten temat z ludźmi zajmującymi się gromadzeniem danych o użytkownikach. To musiałby być taki stale uczący się asystent. Ale też każdy z nas nie ma tysiąca zainteresowań i drugiego tysiąca obszarów aktywności. Przeciętnie to będzie z max 50 pewnie nie wiecej, więc sama baza nie byłaby tak znowu duża. Aha – i oczywiście dostęp mobilny 24/7/12 poprzez mówiący i rozumiejący PDA. Cóż – zobaczycie za jakieś najdalej 5 lat, że to będzie codzienność.![]()

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości