Jaka jest wlasciwa formula polskiego ebiznesu?

E-biznes nie funkcjonuje w próżni. Ograniczają nas przepisy prawa. Najczęściej jest to prawo polskie, ale ze względu na specyfikę e-biznesu często mamy do czynienia z prawem innych krajów, nie wspominając o Unii Europejskiej.

Jaka jest wlasciwa formula polskiego ebiznesu?

Postprzez molo2004 » Cz 04.11.2004 22:38

E-Biznes na swiecie robi kariere rozszerzajac sie dynamicznie miedzy biznesami. Czy eBiznes w polskim wydaniu to tez platforma B2B ulatwiajaca zawieranie transakcji handlowych pomiedzy biznesami (w tym dokonywanie wzajemnych zamowien i rozliczen) czy tez jeszcze jedna z form e-commerce i narzedzi marketingowych.
molo2004
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 1
Dołączył(a): Cz 04.11.2004 22:31
Lokalizacja: Vancouver, BC,Canada

Re: Jaka jest wlasciwa formula polskiego ebiznesu?

Postprzez Michał Faber » Pt 05.11.2004 1:43

molo2004 napisał(a):E-Biznes na swiecie robi kariere rozszerzajac sie dynamicznie miedzy biznesami. Czy eBiznes w polskim wydaniu to tez platforma B2B ulatwiajaca zawieranie transakcji handlowych pomiedzy biznesami (w tym dokonywanie wzajemnych zamowien i rozliczen) czy tez jeszcze jedna z form e-commerce i narzedzi marketingowych.


pyta Pan jak to jest w Polsce? czym się zajmujemy?
zajmujemy się dokładnie tym wszystkim co firmy z bardziej rozwiniętych krajów - platformy handlu B2B też mamy (nawet ostatnio do zamówień publicznych), ale nie tylko - niektórzy sądzą że rynek e-commerce B2C jest większy, chociaż bardziej rozproszony - Pan Maciek z sąsiedniego wątku (Erste) powinien się wypowiedzieć...

muszę przeprosić wszystkich za ciągłe naprzykrzanie się z tego rodzaju pytaniami "uściślającymi" - ostatnio nie rozumiem niektórych postów na własnym Forum
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez eMisiek » Pt 12.11.2004 20:15

Pozdrawiam dyskutujących…

Po latach nieobecności i tez niewielkiego zainteresowania e-biznesem wpadłem dziś na forum i… mam pytanie, a właściwie prośbę.

Michałku!!!! Proszę Cię jak kolega – opowiedz ze swojego prezesowskiego miejsca insidera w branży – jak wygląda polski e-biznes?

Kto został, kto znikł (jak my), co się dzieje w B2C poza Merlinem, czy są jakieś nowe interesujące a sprawdzone (hihihi, wybaczcie nie mogłem się powstrzymać) modele zarabiania? Na czym się taraz zarabia w B2C? Na tapetach i dzwonkach do telefonów? Czy są jakies interesujące nisze (np. militaria?) Jak sobie radzą dziś aukcje? Czy są już jako przedsięwzięcia dochodowe w Polsce?

A co z B2B? Czy poza MPlanet coś jeszcze istnieje w Polsce?

Zachęcam wszystkich znających się na rzeczy do podjęcia dyskusji i prób odpowiedzi na moje pytania.

Dodam jeszcze – jeśli kiedys myśleliście jak ‘to” się rozwinie w ciagu najbliższych lat w PL to też napiszcie. Co będzie „the next big thing” – WiFi? Coś innego – mobilnego? SFA w modelu ASP? Widzę to czasami na konferencjach ale nie mam zdania.

I ostatnie pytanie - w co teraz warto wejść i zainwestować w Internecie i okolicach?

Pozdrawiam Was wszystkich bardzo, bardzo serdecznie!

D. Świerk
eMisiek
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt 27.02.2004 16:09
Lokalizacja: O/Wrocław

Postprzez Michał Faber » Wt 16.11.2004 12:34

eMisiek napisał(a):Po latach nieobecności i tez niewielkiego zainteresowania e-biznesem wpadłem dziś na forum i…


jak ten czas leci ;-)
miło Cię znowu czytać

eMisiek napisał(a):Michałku!!!! Proszę Cię jak kolega – opowiedz ze swojego prezesowskiego miejsca insidera w branży – jak wygląda polski e-biznes?


wiesz... z prezesowskiego punktu widzenia zwykle widać inaczej niż jest faktycznie ;-) a poza tym nie można nic mówić szczerze na forum - powiem Ci więc jako kolega

eMisiek napisał(a):Kto został, kto znikł (jak my), co się dzieje w B2C poza Merlinem, czy są jakieś nowe interesujące a sprawdzone (hihihi, wybaczcie nie mogłem się powstrzymać) modele zarabiania? Na czym się taraz zarabia w B2C? Na tapetach i dzwonkach do telefonów? Czy są jakies interesujące nisze (np. militaria?) Jak sobie radzą dziś aukcje? Czy są już jako przedsięwzięcia dochodowe w Polsce? A co z B2B? Czy poza MPlanet coś jeszcze istnieje w Polsce?


ostatnio czytałem dwa teksty które dobrze oddają to co słychać w polskim Internecie:
http://www.biznesnet.pl/a/7440/
http://www.biznesnet.pl/pp/15243/

-> po pierwsze liderzy spokojne, konsekwentnie się rozwijają - jest to praca organiczna, mozolna, ale motywujące jest to, że się jest liderem i że nowych pomysłów na "the next big thing" nie brakuje
-> po drugie te podmioty które musiały odejść - wcześniej czy później odejdą
-> po trzecie ludzie - zarówno ci pracujący na sukces liderów, jak i zaangażowani w działalność tych podmiotów, które zniknęły/znikają - są podstawą rozwoju - prędzej czy później znużenie mija, a pomysłowość i inicjatywa powracają

jeśli chodzi o najszybciej rozwijające się sektory, to znowu rządzi telekomunikacja:
-> hurtowa sprzedaż dostępu do Sieci przez portale już tak nikogo nie podnieca jak ze dwa lata temu (silna pozycja TPSA bez zmian)
-> Wi-Fi jest modne, ale troche mi przypomina działalność medialną - fajnie wygląda, każdy chciałby skorzystać i pokomentować, ale ciężko się to robi
-> bardzo sexy jest "triple-play" jako sposób na zwiększanie ARPU operatorów wszelkiego rodzaju, ale operatorzy czekają na ciekawe usługi, któe dopiero powstają
-> rusza coraz szybciej temat cyfrowej oraz interaktywnej rozrywki (gry, muzyka, filmy przez Internet+mobile+iTV) - w końcu to już ze 20 lat od pojawienia się pierwszych gier komputerowych - rośnie już drugie pokolenie!

eMisiek napisał(a):Dodam jeszcze – jeśli kiedys myśleliście jak ‘to” się rozwinie w ciagu najbliższych lat w PL to też napiszcie. Co będzie „the next big thing” – WiFi? Coś innego – mobilnego? SFA w modelu ASP? Widzę to czasami na konferencjach ale nie mam zdania.


chyba wszyscy myśleli, że e-rynek szybciej urośnie za sprawą jakiejś magicznej, dotąd nieznanej "the next big thing" - a tu figa z makiem - ulepszamy na razie to co jest i było od końcówki lat '90 - tak jest najbezpieczniej - po co wymyślać nowy rynek, jeśli można zarabiać na istniejącym?

eMisiek napisał(a):I ostatnie pytanie - w co teraz warto wejść i zainwestować w Internecie i okolicach?


będziemy o tym mówić na konferencji TMT w lutym nt. "Inwestycje w TMT" :!:

pozdrawiam
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez eMisiek » Śr 17.11.2004 15:12

Dziękuję za odpowiedź!!! :D

Artykuły pod linkami są ciekawe, kto by kilka lat temu przypuszczał że sytuacja TPI tak się rozwinie. Bardzo silna firma z zapleczem, finansami itd.

Marek mówi interesujące rzeczy, wspomaganie decyzji konsumenckich nie jest wcale scence fiction – to moim zdaniem po prostu przeniesienie usługi dobrego brokera usług online. Chyba najciekawszą (tak mi się wydaje) częścia tego systemu jest jądro analityczne budujące na podstawie wprowadzonych danych sugestię co do wyboru. Czyli taka nakładana bazę danych. Drugim ciekawym zagadnieniem jest sama baza a właściwie jej zawartość. Ciekawe które dane maja największe znaczenie, to chyba zależy oczywiście od samego przedmiotu sugestii ale pewnie będą to geografia, demo i psychografia, dane personalne – preferencje, zainteresowania. Ciekawe, pewnie ktoś to już robi na Zachodzie. Gogle w gmailu już podrzuca sugerowane linki reklamowe ale oczywiście to dopiero pierwszy krok, pewnie kolejny to będzie tworzenie indywidualnych profilów użytkowników. Siłą przeciwstawną takiemu rozwojowi wydarzeń będzie z kolei rosnący nacisk na prywatność. Gartner sporo o tym pisze ostatnimi czasy.

:idea: Mój typ na przyszłość „next big thing” to personalny asystent – wirtualny pomocnik dzieki któremu będę mógł załatwić wiele rzeczy – chociażby zamówic zakupy do domu, przesłuchać (nie przeczytać) recenzje z interesujących książek, umówic się na spotkanie z kolegą lub klientem, zamówić interesujacca muzykę, film, książkę (mógłby mi przeczytać miłym głosem) :) Poza tym integracja z tv, radiem – bo może akurat będę miał ochotę kupic coś co widzę na ekranie albo na bilboardzie (np. poprzez ustne podanie kodu produktu). Takie kolejne zabaweczki.

W sumie nic nowego – już kilka lat temu rozmawialiśmy w wp na ten temat z ludźmi zajmującymi się gromadzeniem danych o użytkownikach. To musiałby być taki stale uczący się asystent. Ale też każdy z nas nie ma tysiąca zainteresowań i drugiego tysiąca obszarów aktywności. Przeciętnie to będzie z max 50 pewnie nie wiecej, więc sama baza nie byłaby tak znowu duża. Aha – i oczywiście dostęp mobilny 24/7/12 poprzez mówiący i rozumiejący PDA. Cóż – zobaczycie za jakieś najdalej 5 lat, że to będzie codzienność. 8)

BTW – czy nie wiesz, gdzie w sieci rozmawiają informatycy – senior management IT? Chętnie bym wymienił myśli na temat zarządzania informatykami, organizacji IT, strategii IT i jej łączności ze strategią biznesową, najlepszych praktyk itp. Czy jest cos takiego w Polsce?

Pozdrawiam wszsytkich bardzo serdecznie!!!

D. Swierk
eMisiek
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt 27.02.2004 16:09
Lokalizacja: O/Wrocław

Postprzez Lack » Wt 23.11.2004 12:27

eMisiek napisał(a):
:idea: Mój typ na przyszłość „next big thing” to personalny asystent – wirtualny pomocnik dzieki któremu będę mógł załatwić wiele rzeczy – chociażby zamówic zakupy do domu, przesłuchać (nie przeczytać) recenzje z interesujących książek, umówic się na spotkanie z kolegą lub klientem, zamówić interesujacca muzykę, film, książkę (mógłby mi przeczytać miłym głosem) :) Poza tym integracja z tv, radiem – bo może akurat będę miał ochotę kupic coś co widzę na ekranie albo na bilboardzie (np. poprzez ustne podanie kodu produktu). Takie kolejne zabaweczki.

W sumie nic nowego – już kilka lat temu rozmawialiśmy w wp na ten temat z ludźmi zajmującymi się gromadzeniem danych o użytkownikach. To musiałby być taki stale uczący się asystent. Ale też każdy z nas nie ma tysiąca zainteresowań i drugiego tysiąca obszarów aktywności. Przeciętnie to będzie z max 50 pewnie nie wiecej, więc sama baza nie byłaby tak znowu duża. Aha – i oczywiście dostęp mobilny 24/7/12 poprzez mówiący i rozumiejący PDA. Cóż – zobaczycie za jakieś najdalej 5 lat, że to będzie codzienność. 8)


Technicznie to już możliwe, jednak dostępne będzie rzeczywiście za kilka lat, jak stanieje szybka transmisja (EDGE minimum, UMTS rekomendowane, najlepiej Wi-Fi), potrzebna do streamingu treści audio/video.
Lack
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 10
Dołączył(a): Pn 29.12.2003 23:42
Lokalizacja: Gdynia



Podobne tematy


Powrót do Prawo, a e-biznes

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości