dlaczego większość informacji prasowych jest takich samych?

<b>Dla kogo pracuje PRowiec?</b> Czy jego celem jest tworzenie informacji prasowych i prowadzenie działań, które zadowolą Jego Wysokość Prezesa i Zarząd, ale nie będą strawne dla nikogo innego? Czy może jego celem jest uczciwe pokazywanie silnych stron firmy i jej oferty oraz reagowanie na sytuacje kryzysowe? PRowcowi płaci Zarząd i Prezes, więc czy można od niego <b>oczekiwać obiektywizmu</b>?

dlaczego większość informacji prasowych jest takich samych?

Postprzez Michał Faber » Wt 30.09.2003 23:04

czytając informacje prasowe nadchodzące z niektórych firm trudno oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w kraju gdzie każde przedsiębiorstwo jest wiodącym graczem, ma w swojej ofercie unikalne produkty i usługi, a poza tym zaoferowało je jako pierwsze w Polsce - poza tym jest wyjątkowe, zatrudnia świetny zespół fachowców, a jego szef bardzo się cieszy (z podjętej współpracy, zaoferowania nowego produktu, przejęcia mniejszej firmy, zrealizowania jakiegoś projektu - niepotrzebne skreślić) -

dodatkowo w zależności od produktu (e-biznesowego) można przeczytać, że :
- systemy CMS są łatwe (przepraszam, intuicyjne) w obsłudze i nie wymagają specjalistycznej wiedzy
- systemy CRM pozwalają na lepsze kształtowanie relacji z klientami
- systemy e-commerce (i nie tylko) są skalowalne
itd.

opierając się na zgromadzonym przez każdą redakcję materiale możnaby zrobić w internecie zautomatyzowany generator informacji prasowych, do którego wystarczyłoby wpisać nazwę firmy, nazwy produktów, daty i nazwisko prezesa - reszta i tak jest bardzo podobna


poważnie - osobiście nie wierzę, że PRowcy są tak mało kreatywni - te informacje piszą osoby nie posiadające wystarczającej wiedzy z zakresu PR - tak musi być, bo jeśli nie, to są tylko dwie możliwości:

1. wszystkie uczelnie PR-u to pic na wodę

2. PRowcy robią to świadomie, aby zyskać błogosławieństwo szefa, w końcu to on im płaci, a nie media, czytelnicy, widzowi, słuchacze, klienci, partnerzy

czy gdzieś zbłądziłem? czy to co napisałem jest bliskie prawdy?
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez chudkiewicz » Pt 17.10.2003 9:13

witam Michale,
masz zupełną racje :)

większość informacji prasowych niczym się nie różni,
co do szkół PR - oby rektorzy nie czytali Twoich wypowiedzi ;)

to naprawdę żenujące, ale co zrobić.

Mam wiele przykładów, na to jak młodzi ludzie
ze szkół PR'owskich przechwialają się swoimi
teoriami, po czym gdy patrzę na to co robią w sieci
ze swoimi małymi biznesami załamuję ręce.

Ich pycha jest na tyle ogromna, że nie słuchają
rad ludzi, którzy nie są po PR, a czasem jednak mają rację.
Avatar użytkownika
chudkiewicz
Komentator E-Biznesu
Komentator E-Biznesu
 
Posty: 38
Dołączył(a): Pt 03.10.2003 10:28
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Wojtek Kocjan » Pt 17.10.2003 20:27

Owszem, wiekszosc notek prasowych wyglada identycznie. Zachwalaja dana firme, usluge, strone, a wysylane sa z byle jakiego powodu (nowy kolor tabelki, 10000 uzytkownik itd). Jednakze nie jest to jedynie wina PRowców, a serwisów, ktore takie notki umieszczaja. Jesli osoba piszaca notke ma do wyboru napisac prawdziwa informacje, bez tresci reklamowych a taka, ktora sluzy ukazaniu serwisu w samych superlatywach - ktora wybierze? Ta druga spowoduje zapewne wiecej przejsc do serwisu, a i spodoba sie zapewne szefowi, jak to ktos wspomnial. A media? I tak zamieszcza, objetnie jak bedzie napisana... (choc oczywiscie nie wszystkie).
Tworzenie stron - LaapMedia.com
Wojtek Kocjan
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 17
Dołączył(a): Cz 02.10.2003 19:04

Postprzez Piotr Łabuz » Śr 22.10.2003 13:49

IMHO "pies pogrzebany" jest w tym za co PR'owiec jest "rozliczany". Gdyby wynagrodzenie PR'owca zależało od konkretnego efektu finansowego jego działań np. wzrost sprzedaży produktu, itp to pewnie szybciutko skończyły by się jałowe teksty "jesteśmy piękni i wspaniali" a zaczęła sensowna robota prawdziwego PR'owca.

Z jakiegoś - zupełnie dla mnie nie zrozumiałego powodu - większość PR'owców z którymi miałem do czynienia (w mniejszych i większych firmach) ograniczała swoje działania właśnie do rozsyłania standardowych "prasówek" twierdząc, że właśnie za to im się płaci (!!!).
pozdrawiam
Piotr M. Łabuz
----------------------
www.MarketingPerswazyjny.pl
Avatar użytkownika
Piotr Łabuz
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 17
Dołączył(a): Pt 03.10.2003 18:19

Postprzez Bartos » N 11.01.2004 2:07

I tutaj sie zgadzam z Piotrkiem. Tez wiele razy spotkalem sie z tym (i nawet dostawalem takie oferty wspolpracy z firm PRowskich) gdzie osoba odpowiedzialna za PR uwaza, ze jej zadanie polega tylko na wysylaniu jak najwiekszej liczby prasowki (czesto wg gotowych szablonow) i pozniej ewentualnie na monitorowaniu mediow, no i czasami zorganizowaniu konferencji.

Ale do tego wszystkiego dochodzi tez wiedza, ktora zdobywamy. Z ksiazek Al Riesa (22 niezmienne prawa marketingu, 22 niezmienne prawa zarzadzania marka, Triumf i kleska dot.comow) dowiadujemy sie, ze musimy byc w czyms pierwsi czy najlepsi a jak w czyms nie jestesmy to musi stworzyc taka kategorie w ktorej bedziemy pierwsi lub najlepsi.

Na ale jest jeszcze cos takiego jak szef i pracownik PR. Nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej nagle wszyscy pracownicy odpowiedzialni za PR pisza szczerze (az do bolu) o swojej firmie, jej produktach, pracownikach i wlascicielach :mrgreen: Wiemy czym by sie to skonczylo dla tych pracownikow :)
Bartos
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt 03.10.2003 19:40
Lokalizacja: www.bizmedia.pl

::> PR

Postprzez irek » Pn 12.01.2004 14:29

Niestety jakość materiałów PR ma tutaj marginalne znaczenie, takie serwisy jak BiznesNet czy Internetstandard publikują materiały prawie wyłącznie zaprzyjaźnionych firm. Ze smutkiem stwierdzam, że kiedyś w BiznesNet było zupełnie inaczej, ale to stare dzieje.
irek
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn 12.01.2004 14:05

Re: ::> PR

Postprzez Michał Faber » Pn 12.01.2004 17:15

irek napisał(a):Niestety jakość materiałów PR ma tutaj marginalne znaczenie, takie serwisy jak BiznesNet czy Internetstandard publikują materiały prawie wyłącznie zaprzyjaźnionych firm.


jakość materiałów PR ma kapitalne znaczenie - jeśli pierwsza wersja nadesłanego materiału jest mało interesująca, nie pasuje do profilu serwisu, jest kiepsko napisana, kładzie nacisk na budowanie ego prezesa i PRowca, to redaktorowi który to dostaje nie chce się nawet podejmować rozmowy - możecie mi wierzyć

jeśli są szanse na zbudowanie ciekawego newsa albo artykułu, to albo redaktor robi to od ręki kojarząc różne wydarzenia, podsumowując jakiś temat, dodając swój komentarz itd. albo kontaktuje się w PRowcem i prosi o uzupełnienie

problem polega na tym, że większość osób przysyłających nam swoje materiały nie rozumie dlaczego są odrzucane, część z nich nazywa te materiały "PR-newsami" albo wrecz "newsami" i oczekuje albo doslownej publikacji, albo autoryzowania kazdej zmiany - w dodatku nie rozumieja dlaczego to wszystko nie dziala w ten sposob

stad pewnie zarzut ze publikujemy tylko informacje o firmach znajomych - po prostu znajomym chetniej pomagamy i staramy sie wspolnymi silami napisac cos ciekawego - nieznajomi musza niestety nauczyc sie tego sami, bo za korepetycje nikt nam nie placi

nasza redakcja (każda inna pewnie też) mogłaby napisać zabawną, a jednocześnie bardzo pouczającą książkę "PR nie tylko dla orłów" - obawiam się tylko, że niewiele by to dało bo PRowiec współpracujący z mediami "pisanymi" musi mieć talent i czuć to co robi - dla przykładu jeden z naszych redaktorów kibicuje działaniom Grzegorza Błażewicza z ComArchu, a mi osobiście podoba się praca Anety Mitko z digital One

irek napisał(a):Ze smutkiem stwierdzam, że kiedyś w BiznesNet było zupełnie inaczej, ale to stare dzieje.


przed wojną było lepiej - wszyscy to wiemy ;-)
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez irek » Pn 12.01.2004 18:06

Chyba źle mnie zrozumieliście, chodzi tylko o powrót starego dobrego BN, który był od początku istnienia wzorem bezstronności i liderem w e-biznesie. Teraz jest po prostu coraz gorzej, żeby nie powiedzieć bardzo źle.
irek
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn 12.01.2004 14:05

Postprzez Michał Faber » Pn 12.01.2004 18:18

irek napisał(a):Chyba źle mnie zrozumieliście, chodzi tylko o powrót starego dobrego BN, który był od początku istnienia wzorem bezstronności i liderem w e-biznesie. Teraz jest po prostu coraz gorzej, żeby nie powiedzieć bardzo źle.


prosze o przyklady kiedy nie bylismy w naszych tekstach bezstronni, albo w inny sposob nierzetelni?
Michał Faber
Moderator
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 26.09.2003 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez irek » Pn 12.01.2004 18:58

Nie chodzi tutaj o przykłady bezstronności czy nierzetelności, chodzi tutaj o porównanie BN tego obecnie a tego kiedyś. Jestem czytelnikiem BN od samego początku i naprawdę nie piszę tego żeby wam dokuczyć, ale żebyście wzięli się za robotę.
ps. Panie Michale zapraszam do rozmowy na prv.
irek
Obserwator E-Biznesu
Obserwator E-Biznesu
 
Posty: 6
Dołączył(a): Pn 12.01.2004 14:05



Podobne tematy


Powrót do Public Relations

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość