Po opublikowaniu przez spółkę wyników finansowych za trzeci kwartał, jej kurs spadł prawie o 3 proc., do 4,9 zł. Rezultaty osiągnięte przez Netię nie były najlepsze, ale wszyscy tego oczekiwali. Wyprzedaż akcji nie była zatem zbyt silna. Przychody spółki od początku roku wyniosły ponad 650 mln zł, co oznacza spadek o 3 proc. w porównaniu z 2005 r. Strata netto przekroczyła 5,5 mln zł. Lepiej wyglądają wyniki trzeciego kwartału w porównaniu z poprzednim okresem rozliczeniowym, ale ciągle nie widać końca kryzysu, w jaki popadł operator. Przychody z podstawowych usług telefonicznych wciąż spadają - w tym roku już o 50 mln zł. Stawki za połączenia telefoniczne są coraz niższe, do czego przyczynia się silna konkurencja na rynku klientów biznesowych i regulacje rynku telekomunikacyjnego. Przychody z Internetu nie mogą zapełnić tej luki, a w sektor komórkowy Netia jeszcze nie zdołała wejść, bo opóźnia się start operatora P4, w którym ma udziały. Netia łata jak może dziury w budżecie, przejmując konkurentów wraz z klientami.
Źródło:
Rzeczpospolita