Hollywoodzcy łowcy talentów będą szukać nowych gwiazd kina w... serwisach z plikami wideo zamieszczanymi w internecie. Zaglądają tam również polscy producenci. Bariera wejścia w świat cyfrowej rozrywki jest tak niska, że każdy może dziś zostać artystą. 99,999 proc. talentów zgromadzonych w internecie prawdopodobnie nie zrobi klasycznej kariery filmowej ani telewizyjnej. Ale w internecie dzieje wiele różnych rzeczy - mówił niedawno na łamach dziennika "The New York Times" Brent Weinstein, szef działu United Talent Agency Online.
Źródło:
Gazeta Wyborcza