Notebooki stanowią już 40 proc. sprzedawanych komputerów. Z kwartału na kwartał ich sprzedaż niemal się podwaja. - Być może już za rok, najwyżej dwa w Polsce będzie kupowanych więcej komputerów przenośnych niż stacjonarnych. Stanie się to, co już nastąpiło na najbardziej rozwiniętych rynkach, np. w USA - uważa Jarosław Smulski, analityk firmy badawczej IDC Poland. - Komputery przenośne królować będą w domach i małych firmach; stacjonarne maszyny kupowane będą głównie przez duże firmy, banki, instytucje. Notebooki przeznaczone na rynek konsumencki kosztują obecnie średnio ok. 2,5 tys. zł. To tyle, ile komputer stacjonarny, nawet z płaskim monitorem.
Źródło:
Rzeczpospolita