TP SA sprzedaje hurtowo abonament tylko jednej firmie. Powodem tego są ponoć kłopoty techniczne, w co wątpią przedstawiciele branży. – Twierdzenia TP SA są naszym zdaniem wyrazem zwykłych praktyk opóźniających, co jest standardowym zachowaniem niemalże wszystkich incumbentów (operatorów zasiedziałych – przyp. GP) w Unii Europejskiej – twierdzi KIGEiT i podkreśla, że wcześnie TP SA nie informowała o takich kłopotach. KIGEiT twierdzi też, że wdrożenie WLR nie wymaga żadnych szczególnych działań na centralach TPSA a jedynie rozbudowy systemów informatycznych firmy. Ta zaś rozbudowa została już skończona, bo TP SA wdrożyła WLR dla Tele2. – Zdziwienie może budzić działanie prezes UKE, czyli badanie możliwości technicznych TP SA nie w TP SA, ale przez zbieranie opinii u operatorów alternatywnych. TP SA podkreślała, że WLR jest nową usługą i trudno jest precyzyjnie określić terminy wdrożenia, a także skalę i rodzaje problemów z tym związanych – mówi Przemysław Kurczewski, dyrektor centralnego departamentu relacji regulacyjnych w TP SA.
Źródło:
Gazeta Prawna